Lewandowski jednak nie pomoże kadrze? Wiadomo, kiedy podejmie decyzję o zabiegu

2019-11-07 17:41 DaO
Robert Lewandowski, reprezentacja Polski
Autor: Tomasz Radzik/Super Express Robert Lewandowski

Robert Lewandowski należy do grona tych piłkarzy, których kontuzje omijają szerokim łukiem. Ale i Polaka niewielki uraz musiał kiedyś dopaść. Napastnik Bayernu Monachium zmaga się z przepuklina pachwinową i będzie musiał się poddać zabiegowi, który wykluczy go z gry na kilkanaście dni. Według niemieckich mediów Lewandowski decyzję o tym, kiedy położy się pod nóż podejmie niebawem.

Aby przypomnieć sobie ostatnią kontuzję Lewandowskiego trzeba sięgnąć pamięcią do początku zeszłego roku. Wówczas opuścił jeden mecz z powodu problemów z kolanem. Pokazuje to jedynie, że organizm polskiego zawodnika jest świetnie przygotowany do ogromnego wysiłku. Po wielu miesiącach bez kłopotów zdrowotnych Lewandowski znów będzie musiał zrobić sobie krótką przerwę w grze.

Wszystko za sprawą przepukliny pachwinowej. Jak powiedział sam kapitan reprezentacji Polski po środowym meczu w Lidze Mistrzów, na razie nie odczuwa bólu. - Na razie nie ma problemu, bo nie odczuwam bólu. Nie będzie to duża operacja, ale będę musiał sobie zrobić dwa tygodnie przerwy - stwierdził Lewandowski. Pytanie, jakie zadają sobie kibice Bayernu i reprezentacji, to kiedy przypadną te dwa tygodnie przerwy.

Opcje są dwie. Albo najbliższa przerwa na występy kadry, albo po zakończeniu rundy jesiennej, czyli po 21 grudnia. Jak wynikało ze słów prezesa PZPN, Zbigniewa Bońka, Lewandowski na zgrupowanie przed listopadowymi meczami miał przyjechać. - Wydaje mi się jednak, że zabieg będzie miał miejsce pod koniec roku, a teraz będzie do dyspozycji Jerzego Brzęczka - stwierdził prezes w rozmowie z "Super Expressem".

Nieco inne informacje pojawiły się w niemieckim "Kickerze". Według dziennikarzy Polak nie zdecydował jeszcze, kiedy odda się w ręce lekarzy. Ma to zrobić w niedzielę po konsultacjach z medykami. Dlatego nadal nie wiadomo, czy Lewandowski pomoże kadrze w spotkaniach z Izraelem i Słowenią. Co prawda Polska ma już zapewniony awans na Euro 2020, ale gra toczyć będzie się o pierwszy koszyk w losowaniu, czego biało-czerwoni pewni być jeszcze nie mogą.