Alzheimer to jedna z najgorszych chorób, jakie mogą dotknąć człowieka. Nie dość, że jest nieuleczalna, to jej objawy są tragiczne nie tylko dla samego chorego, ale również jego najbliższych. Utrata pamięci, wahania nastroju, agresja, czy drażliwość to tylko niektóre z objawów występujących przy Alzheimerze. Tę chorobę zdiagnozowano u byłego reprezentanta Polski, Jana Furtoka, o czym poinformował portal SportoweFakty WP.
Legendarny polski piłkarz zmaga się z nieuleczalną chorobą. Zajmują się nim jak niemowlakiem
Jan Furtok zmaga się z Alzheimerem. Dramatyczna relacja żony
W rozmowie z Mateuszem Skwierawskim żona byłego zawodnika, Anna wyjawiła, że choroba postępuje. - W tej chwili choroba postępuje, samego go nigdzie nie puszczę. Nie wiedziałby, gdzie jest - wyznała. - Nawet rok temu było lepiej. Chodził jeszcze do spożywczego koło nas, na grzyby. Później zaczęłam zamykać drzwi, klucze od auta też schowałam. Krzyczał wtedy, że umie jeździć, ale lekarz zapytał mnie wprost: chce mieć pani męża na sumieniu? - mówiła pani Anna.
Kamil Grosicki zrównany z ziemią! Wszystko przez Matty'ego Casha. Nie było czego zbierać
Piękny gest prezesa PZPN. Zadeklarował pomoc Furtokowi
Reportaż odbił się szerokim echem w polskim środowisku piłkarskim. Obok dramatu Jana Furtoka i jego najbliższych obojętnie nie przeszedł również prezes PZPN, Cezary Kulesza. Sternik polskiej piłki zadeklarował w mediach społecznościowych, że związek zaoferował wsparcie byłemu zawodnikowi i jego żonie.
- Jestem po rozmowie z żoną Jana Furtoka, który zmaga się z ciężką chorobą. Zaoferowałem wszelkie możliwe wsparcie ze strony PZPN dla naszego wybitnego zawodnika i Pani Anny - można przeczytać we wpisie Kuleszy na Twitterze. Jak informuje portal, PZPN w planach ma nie tylko wsparcie finansowe, ale również m.in. zaproszenie Furtoka na mecz reprezentacji Polski.