Tomasz Hajto WYKORZYSTANY przez kobietę na strajku. Padło mocne hasło [ZDJĘCIE]

2020-10-26 22:37 kkn
Tomasz Hajto
Autor: Cyfra Sport Tomasz Hajto

Od wielu lat sytuacja i nastroje w Polsce nie były tak napięte. Związane jest to przede wszystkim z pandemią koronawirusa, ale od kilku dni temat ten zszedł na nieco dalszy plan. Wszystko za sprawą wielotysięcznych protestów związanych z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że jedna z przesłanek do aborcji jest niezgodna z ustawą zasadniczą. Na protestach pojawił się także wątek "piłkarski".

Przez blisko trzydzieści lat w Polsce obowiązywał tzw. kompromis aborcyjny, który usunięcie ciąży dopuszczał w trzech przypadkach. Gdy ciąża była efektem czynu zabronionego, gdy życie lub zdrowie matki jest zagrożone oraz gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazywały na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. I to właśnie ta ostatnia przesłanka ostatnim wyrokiem Trybunały Konstytucyjnego w zasadzie przestała obowiązywać. Spowodowało to wielki sprzeciw wielu środowisk, a przede wszystkim samych kobiet. Po decyzji TK w Polsce obowiązuje bowiem jedno z najsurowszych praw aborcyjnych na świecie.

Międzynarodowy SKANDAL po słowach gwiazdy F1. OBRAZIŁ MILIONY osób jednym zdaniem

Strajk Kobiet w Krakowie

Od kilku dni trwają protesty, które sprzeciwiają się tak surowemu prawu. Na ulicach miast możemy obserwować tysiące młodych ludzi, mimo że od soboty Polska jest w czerwonej strefie i obowiązują obostrzenia związane z pandemią koronawirusa. Na razie nic nie wskazuje na to, aby protesty miały się zakończyć. Nastroje społeczne są bowiem bardzo napięte.

Piotr Żyła dostał bardzo ważne zadanie. Stoch i Kubacki mogli tylko patrzeć, NIEZNANE ZDJĘCIA

Protestujący na marszach pojawiają się z wieloma hasłami wypisanymi na przeróżnych materiałach. Jedna z kobiet niosła dyktę z napisem: "Nie jesteście Hajto. Poniesiecie konsekwencje". Napis odnosi się do wyroku sprzed wielu lat w sprawie Tomasza Hajty, który śmiertelnie potrącił na pasach 74-letnią kobietę. Były reprezentant Polski nie trafił jednak do więzienia, a usłyszał wyrok dwóch lat więzienia w zawieszeniu na cztery lata, co wywołało spore kontrowersje.

Protest kobiet
Autor: Twitter
Najnowsze