Czy Nikola Grbić nauczy się polskiego? Mamy konkretną deklarację nowego trenera kadry siatkarzy

2022-01-14 13:25
Siatkówka, Nikola Grbić, Zaksa, Liga Mistrzów
Autor: CEV Nikola Grbić na rękach graczy po zwycięstwie z Zaksą w Lidze Mistrzów 2021

Mamy za sobą oficjalne ogłoszenie wiadomości, o której siatkarskie środowisko huczało od miesięcy. Nikola Grbić, wielki faworyt w wyścigu o posadę selekcjonera reprezentacji Polski siatkarzy, po zakończeniu sezonu ligowego w Perugii rozpocznie pracę z kadrą Biało-Czerwonych, ale już teraz robi pierwsze przymiarki do czekających go zadań. Między innymi do… nauki języka polskiego.

O tym, z czym musi sobie radzić po tej znaczącej zmianie w zawodowym życiu, świeżo upieczony selekcjoner mówił w wypowiedzi dla Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Na razie... na nic nie ma czasu. – Kiedy jako zawodnik grałem przeciwko Polsce lub w waszym kraju, zawsze było dla mnie zaszczytem. Wiem, że z reprezentacją będzie inaczej niż w klubie – wyjaśnia Nikola Grbić. – W klubie jest zainteresowanie mediów, ale przy reprezentacji jest ono o wiele, wiele większe. By by dostępnym i udzielić każdemu wywiadu, musiałbym godzinami przez całe dnie wisieć na telefonie. Wiem, że jest wielkie zainteresowanie i oczekiwania, ale ostatecznie wszystko sprowadza się do codziennej pracy. Do tego, co robisz w sali treningowej, jak przygotowujesz zespół i współpracujesz ze sztabem. Mam nadzieję, że uda się stworzyć zdrowie środowisko pracy, gdzie wszyscy zmierzają w tę samą stronę i mają na względzie wspólny cel – podkreśla Nikola Grbić.

Dziesiąty raz z rzędu wygrali do zera! „Pokazaliśmy moc”

Kiedy prezentował się kibicom w krótkim filmiku po ogłoszeniu decyzji PZPS, zaczął od wypowiedzianego po polsku zwrotu „Dobry wieczór wszystkim”. Czy to oznacza, że Serb skłonny byłby nauczyć się polskiego? Jak wiadomo, przez dwa lata pracy w Zaksie Kędzierzyn nie miał takiej potrzeby. Używał języka angielskiego, co w międzynarodowym klubie nie stwarzało problemów. Z kolei poprzednik Grbicia w kadrze Vital Heynen rozmawiał z podopiecznymi wyłącznie po angielsku.

„Dzień dobry wszystkim”. Nikola Grbić po polsku zaczął przemowę do kibiców [WIDEO]

Co na to selekcjoner? – Nie sądzę, żebym zaczął pracować intensywnie nad językiem polskim – przyznał nowy trener reprezentacji siatkarzy. – Rozwinę słownictwo do poziomu pozwalającego wyrażać się w sposób dla wszystkich zrozumiały. Ale uważam, że komunikacja jest bardzo ważna, więc postaram się nauczyć mówić na tyle płynie, żeby się nie ośmieszać.

Sebastian Świderski o wyborze Grbicia do kadry. „Miał nieprzyjemną rozmowę z szefem klubu”

Grbić zdaje sobie sprawę, że to, co robił w klubie z Kędzierzyna oraz specyfika pracy z drużyną narodową, to dwie zupełnie różne rzeczy. – To coś kompletnie innego niż w klubie, gdzie masz obcokrajowców, gdzie walczy się o mistrzostwo i przez niemal osiem miesięcy masz do czynienia z tą samą drużyną, przerabiając z nią te same rzeczy. Dlatego indywidualne postępy graczy są o wiele lepiej widoczne. W reprezentacji nie trenujesz w praktyce zbyt dużo, tylko podróżujesz i grasz mecze. Praca się różni, ale każdy siatkarz, który znajdzie się w ekipie reprezentacyjnej, musi być gotowy na wyrzeczenia, poświęcenia i przyjęcie swojej roli w zespole, by pchać ten wózek w jednym kierunku – zapowiada serbski szkoleniowiec, któremu kibicowali byli podopieczni z Zaksy, ale jak przyznał, na razie jeszcze nie rozmawiał z siatkarzami.

Kamil Semeniuk o Nikoli Grbiciu: Potrafi pogłaskać, ale i nakrzyczeć

– Nie miałem okazji porozmawiać z żadnym z graczy, bo najpierw musiałem pewne rzeczy ustalić z prezesem Sebastianem Świderskim i omówić całokształt zadań. Taka była prawidłowa kolejność – wyjaśnia. – Nie mam zamiaru nadepnąć komuś na odcisk, wyciągać ludzi z klubów czy od innych zajęć, przy możliwych konfliktach interesów czy innych sytuacjach. Dotąd nie rozmawiałem z nikim o konkretach, ale niebawem zacznę to robić, bo choć pierwszy mecz jest pod koniec maja, lepiej być przygotowanym i zorganizowanym jak najwcześniej. Oczywiście dostałem mnóstwo wiadomości od zawodników i sztabowców, z którymi pracowałem, ale rozmów nie było.

Oficjalnie: Nikola Grbić i Stefano Lavarini trenerami reprezentacji Polski w siatkówce

I zadeklarował, zwracając się do fanów: – Chcę przekonać kibiców poprzez mecze i wyniki, że decyzja o wybraniu mnie była właściwa. Nie da się oczywiście zadowolić wszystkich, zwłaszcza że niektórzy mieli świetne doświadczenia z innymi trenerami i mają prawo do swojej opinii, na przykład że kto inny byłby lepszym wyborem. Ja natomiast skupiam się na czekającej mnie pracy – podkreśla Nikola Grbić.

Sonda
Czy Nikola Grbić poprowadzi Polaków do wielkich sukcesów?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze