SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna ekstraklasa Ekstraklasa. Szalony Rumun Mihai Radut pociągnie Lokomotywę

Ekstraklasa. Szalony Rumun Mihai Radut pociągnie Lokomotywę

05.01.2017, godz. 02:00
Mihai Radut
Prezes Lecha Poznań Karol Klimczak i Mihai Radut foto:

Kocha piłkę nożną, tatuaże i piękne kobiety. Nowy nabytek Lecha Poznań to prawdziwy oryginał. Czy ofensywny pomocnik Mihai Radut (27 l.) poza ekstrawagancją zaprezentuje w polskiej Ekstraklasie wysokie umiejętności?

W Rumunii, głównie na portalach rozrywkowych, jest gwiazdą. W Polsce na razie jest zupełnie anonimowy, ale nie ma wątpliwości, że szybko da o sobie znać. Tak samo, jak robił w poprzednich klubach.

Jako 15-latek został ochrzczony wielką nadzieją rumuńskiej piłki. Przeszedł do Sportingu Lizbona (za 120 tysięcy euro), w którym miesięcznie inkasował 2 tysiące euro. Prawie 10 tysięcy złotych to dla nastolatka ogromne pieniądze. - Jest bardzo utalentowany. Ma 20 lat, a już zachowuje się na boisku bardzo odpowiedzialnie - mówił o nim siedem lat temu Mircea Lucescu, najbardziej znany rumuński szkoleniowiec.

Przeszedł do historii jako pierwszy zawodnik urodzony po rewolucji w Rumunii (miała miejsce w 1989), który zagrał w reprezentacji kraju. Później wystąpił w niej jednak jeszcze tylko raz.

Mówili o nim "nowy Xavi", ale on bardziej wzorował się na Davidzie Beckhamie. I to nie tylko pod względem piłkarskim. Nawet tatuaże robił sobie podobne do tatuaży słynnego Anglika. Obaj na karku mają dwa skrzydła orła i krzyż.

Najwięcej meczów rozegrał w Steaule Bukareszt, do której właściciel klubu Gigi Becali sprowadził go za 700 tysięcy euro. Zdenerwował jednak ekstrawaganckiego milionera tym, że spotykał się z niewłaściwą kobietą. - On ma 22 lata, ona 31... Dopóki z nią będzie, niczego w piłce nie osiągnie - zżymał się Becali.

Później Radut zmieniał kobiety jak rękawiczki, o czym skrzętnie informowały rumuńskie tabloidy. Ostatnio podobno się ustatkował. Oświadczył się Dianie Gerlan, która zaręczyny uwieczniła oryginalnym zdjęciem. Pokazała serdeczny palec udekorowany pierścionkiem wszystkim kobietom, które rywalizowały z nią o względy piłkarza.

Do Lecha przyszedł jako wolny piłkarz. Od kilku miesięcy był bez pracy po tym, jak Hatta Club ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich rozwiązał z nim kontrakt po. dwóch meczach. Miejmy nadzieję, że w Poznaniu wytrzyma dłużej.

Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: