- Ja niczego się nie boję, od nikogo nie uciekam, wszędzie się zgłaszam - odpiera w rozmowie z gazeta.pl zarzuty, jakoby miał się nie stawiać na wymagane przez sąd badania lekarskie.
F. zdradził też dziennikarzom "Wiadomości", że przebywa obecnie u swojej córki, która mieszka w Obrzycku (Wielkopolska).
Rzecznik wielkopolskiej policji, Andrzej Borowiak, wyjaśnia, że "Fryzjera' nie zastano w miejscach wskazanych przez sąd, wśród nich nie było Obrzycka.
Uznawany przez wielu za szefa piłkarskiej mafii w Polsce F. dopytuje, gdzie ma się zgłosić na badania i nie rozumie zamieszania.
- Byłem badany przez 15 lekarzy różnych specjalizacji, a sprzęty XXI wieku chyba nie kłamią - dodaje "Fryzjer", który gdyby nie stan zdrowia pewnie przebywałby obecnie w więzieniu.

i
FRYZJER, czyli Ryszard F. ODNALAZŁ SIĘ: Od nikogo nie uciekam!
Ryszard F., który - jak twierdzi prokuratura - kierował grupą sprzedającą i kupującą mecze piłkarskie, odnalazł się. "Fryzjer" twierdzi w rozmowie telefonicznej z dziennikarzami, że przebywa w domu córki i nie zamierza się przed nikim ukrywać.