Wynik meczu Real Madryt - Sevilla FC (2:0) niewiele ich interesował. Jak poinformował serwis stadionowioprawcy.net, kibice z Wrocławia i Sewilli stanęli twarzą w twarz. Czterdziestu na czterdziestu. Nie przyjechali wymieniać uprzejmości, tylko walczyć. Polacy triumfowali. Jakby tego było mało, na stadionie udało im się skroić flagę hiszpańskiego klubu, co w środowisku kibicowskim uchodzi za ogromną zniewagę.
Kibole Cracovii zatrzymani w drodze na ustawkę. Mieli maczety i siekiery [ZDJĘCIE]
W grupie kibiców "Wojskowych" większość pochodziła z Polski. Niewielka część mieszka na stałe na Wyspach Brytyjskich. Cała akcja planowana była poodbno od kilku tygodni.
Wrocławianie szukali takiej okazji od dłuższego czasu. W 2013 roku przy okazji meczu Sevilla FC - Śląsk Wrocław w Lidze Europy, ich bus został napadnięty i w konsekwencji stracili trzy flagi.
ZAPISZ SIĘ: Codzienne wiadomości Gwizdek24.pl na e-mail