Konflikt w Legii Warszawa? Dariusz Mioduski ostro skrytykował Czesława Michniewicza

2021-06-10 16:46
Dariusz Mioduski, Legia Warszawa
Autor: Cyfra Sport Dariusz Mioduski

Piłkarze Legii Warszawa przed kilkoma dniami wznowili przygotowania do nowego sezonu. Trener Czesław Michniewicz z różnych względów wciąż nie ma do dyspozycji wszystkich piłkarzy. Jakby tego było mało, z klubu odeszło latem aż jedenastu zawodników, a na ich miejsce jak na razie sprowadzono jedynie dwóch. Rozczarowania takim obrotem spraw nie ukrywa trener mistrzów Polski, który w jednym z wywiadów podkreślił, że obecna kadra jest zdecydowanie zbyt wąska. Teraz do jego słów postanowił odnieść się prezes i właściciel warszawskiego klubu, Dariusz Mioduski. Czyżby pomiędzy Mioduskim a Michniewiczem powoli narastał konflikt?

Legioniści przygotowania do nowych rozgrywek rozpoczęli kilka dni temu. Na pierwszych zajęciach do dyspozycji trenera Michniewicza było wtedy jedynie szesnastu piłkarzy, z czego trzech na co dzień występuje w zespole rezerw. Powodów takiego stanu rzeczy było kilka. Josip Juranovic przebywa z reprezentacją Chorwacji na ME, Filip Mladenovic dostał nieco dłuższy urlop, a Bartosz Kapustka czy Rafael Lopes mieli dołączyć do drużyny w ciągu tygodnia. Główny problem Legii bez wątpienia stanowi jednak wąska kadra. Latem Warszawę opuściło już jedenastu zawodników (Cierzniak, Lewczuk, Mosór, Astiz, Szabanow, Gwilia, Wszołek, Rusyn, Vesovic, Cholewiak oraz Valencia), na ich miejsce przyszli natomiast jedynie Joel Abu Hanna (Zoria Ługańsk) oraz Mahir Emreli (Karabach Agdam).

Grzegorz Krychowiak wystąpił w filmie! Aktorzy OCENIAJĄ jego umiejętności: „Mógłby zagrać...” | Futbologia

Rozczarowany Michniewicz, poirytowany Mioduski

Rozczarowania obecną sytuacją kadrową nie krył szkoleniowiec mistrzów Polski, Czesław Michniewicz. - Trzeba powiedzieć wprost, że sytuacja kadrowa na dziś wygląda bardzo słabo. Jeśli mamy grać na trzech frontach, to kadra musi być szersza, musimy mieć więcej ludzi do gry. W lipcu i sierpniu zagramy 15-16 meczów i tym stanem osobowym, jaki mamy, będzie to trudno pociągnąć – podkreślał. Teraz do słów szkoleniowca postanowił odnieść się właściciel warszawskiej drużyny, Dariusz Mioduski. - W każdym razie jak przeczytałem wypowiedzi trenera byłem bardzo zdziwiony i nie ma co ukrywać, poirytowany. Wczoraj jednak rozmawiałem z trenerem i wyjaśniliśmy sobie większość spraw – powiedział w rozmowie z portalem Legia.net, dając do zrozumienia, że wzajemne relacje są nieco napięte.

Nowi zawodnicy w Śląsku Wrocław. Dwóch z nich to mocne nazwiska

Mioduski krytykuje Michniewicza

Mioduski podczas rozmowy z Legia.net nie odmówił sobie jednak wbicia delikatnej szpilki obecnemu szkoleniowcowi „Wojskowych”. - Trener Michniewicz ma duże doświadczenie i wiedzę, ale do pucharów europejskich przygotowuje się po raz pierwszy. Jako klub przekazaliśmy mu wytyczne, że treningi powinny zacząć się miedzy 2 a 4 czerwca, aby mieć 5 tygodni na przygotowania. Trener przesunął jednak termin na 7 czerwca, a na koniec przedłużył jeszcze urlop kilku kluczowym zawodnikom, wiedząc, że kilku innych przebywa na kadrach i nie będą z nami trenowali od początku. To jego decyzje i bierze za nie odpowiedzialność. Ale nie powinien potem być zaskoczony sytuacją, do której sam tymi decyzjami doprowadził – powiedział.

Czesław Michniewicz – przebieg trenerskiej kariery

Czesław Michniewicz trenerem warszawskiego klubu został we wrześniu ubiegłego roku. Do tej pory poprowadził „Wojskowych” w 31 oficjalnych spotkaniach. 20 z nich wygrał, 7 zremisował, a 4 przegrał. Z Legią zdobył w minionym sezonie mistrzostwo Polski. W przeszłości 51-latek prowadził m.in. Lecha Poznań, Zagłębie Lubin czy Pogoń Szczecin. W latach 2017-2020 był również opiekunem reprezentacji Polski do lat 21.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE