W ostatnich tygodniach o Legii Warszawa można było się wypowiadać w samych superlatywach. Komplementy były zasłużone, bo wicemistrzowie Polski grali jak z nut i kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa sporadycznie gubiąc punkty. To sprawiło, że Legioniści odskoczyli od goniących ich rywali i wygodniej rozsiedli się w fotelu lidera.
Przewagę mogli powiększyć w niedzielę. Musieli „jedynie” pokonać Piasta Gliwice, który w ostatnich meczach wyjazdowych spisywał się wręcz fatalnie. Ale spotkanie ułożyło się po myśli podopiecznych Waldemara Fornalika. W 8. minucie spotkania Jose Kante ostro wszedł w nogę Sebastiana Milewskiego. Pierwszą decyzją sędziego było ukaranie napastnika żółtą kartką. Arbiter zdecydował się jednak na obejrzenie sytuacji na powtórkach.
Po zapoznaniu się z obrazem telewizyjnym zmienił decyzję i wyrzucił piłkarza gospodarzy z boiska. Czerwona kartka dla Kante podziałała na jego kolegów jak płachta na byka. Legia niemal od razu rzuciła się na gliwiczan. Dobrą sytuację miał choćby Luquinhas, ale jego strzał z pięciu metrów został zablokowany przez Jakuba Czerwińskiego. Obrońcom Piasta nie udało się natomiast zatrzymać Domagoja Antolicia w 12. minucie.
Chorwat dostał podanie od Michała Karbownika i na jedenastym metrze, z rywalem na plecach, odwrócił się z piłką i huknął z półwoleja. Futbolówka wpadła tuż przy słupku, a Antolić i jego koledzy mogli cieszyć się z prowadzenia. Piast potrzebował kilku minut na otrząśnięcie się z tak bolesnego ciosu. Odpowiedź gliwiczan przyszła jednak bardzo szybko. W 17. minucie wyrównanie mistrzom Polski dał Jorge Felix.
Hiszpan wykorzystał gapiostwo obrońców gospodarzy i dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego zamienił na bramkę. Piast przez większość minut miał optyczną przewagę, a Legia była cofnięta na własną połowę. Zespół z Górnego Śląska niezbyt często zatrudniał jednak Radosława Majeckiego i nie stwarzał sobie dogodnych sytuacji bramkowych. Mistrzowie Polski ofensywnie nastawieni wyszli również na drugą połowę spotkania.
Ta, podobnie jak i pierwsza, zaczęła się dla nich rewelacyjnie. W 52. minucie na listę strzelców wpisał się Gerard Badia. Kapitan gliwiczan wykorzystał niedokładne wybicie Mateusza Wieteski, wdarł się w pole karne i ze sporego kąta mocno uderzył na bramkę. Piłka znalazła drogę do siatki i Pias mógł cieszyć się z objęcia prowadzenia. Zmusiło to Legię do nieco odważniejszej gry.
Gospodarze długo nie mogli stworzyć sobie dogodnej sytuacji. A ponadto dopisało im trochę szczęścia, bo po strzale Felixa w 69. minucie piłka zatrzymała się na poprzeczce. Chwilę potem odpowiedziała Legia, a konkretnie Anotlić, który uderzył z około siedemnastu metrów. Świetnie interweniował jednak Frantisek Plach. Niebezpiecznie było również po strzale Pawła Wszołka pod koniec spotkania, ale gospodarze nie potrafili uratować remisu i drugi raz w tym sezonie musieli uznać wyższość mistrzów Polski.
Legia Warszawa - Piast Gliwice 1:2 (1:1)
Bramki: Antolić 12 - Felix 35, Badia 52
Legia: Radosław Majecki - Marko Vesović (90. Arvydas Novikovas), Mateusz Wieteska, Artur Jędrzejczyk, Michał Karbownik - Paweł Wszołek, Domagoj Antolić, Andrr Martins, Walerian Gwilia (54. Mateusz Cholewiak), Luquinhas (77. Maciej Rosołek) - Jose Kante
Piast: Frantisek Plach - Martin Konczkowski, Uros Korun, Jakub Czerwiński, Mikkel Kirkeskov - Sebastian Milewski, Tom Hateley, Patryk Sokołowski (85. Kristopher Vida), Jorge Felix, Gerard Badia (72. Patryk Tuszyński) - Piotr Parzyszek (78. Tomas Huk)
Żółte kartki: Gwilia, Wszołek - Kirkeskov, Sokołowski
Czerwona kartka: Kante (10, za brutalny faul)
Legia Warszawa - Piast Gliwice
Witamy w relacji na żywo z meczu Legia Warszawa - Piast Gliwice. Początek rywalizacji zaplanowano na godzinę 17:30. Bądźcie z nami!
Dzień dobry! Zapraszamy na relację na żywo z meczu PKO Ekstraklasy. W hicie 26. kolejki Legia Warszawa zmierzy się na własnym terenie z Piastem Gliwice.
Przed nami niewątpliwie najciekawiej zapowiadającej się 26. serii spotkań w polskiej lidze. Na przeciw siebie stanie wicemistrz i mistrz Polski. Legia Warszawa w ostatnich tygodniach wyrosła na głównego faworyta do odzyskania tytułu. Podopieczni Aleksandara Vukovicia są w zasadzie nie do zatrzymania i punkty gubią bardzo rzadko. Zwłaszcza na własnym terenie.
Ostatnia taka sytuacja miała miejsce we wrześniu ubiegłego roku, kiedy to Wojskowi przegrali z Lechią Gdańsk. Od tamtego czasu Legia przy Łazienkowskiej wygrywa mecz za meczem i robi to w dodatku w świetnym stylu. A gdy dołożymy do tego punkty zdobywane na wyjeździe, daje nam to lidera, który przewodzi stawce z dość dużą przewagą.
Do tej czołówki będzie chciał dołączyć Piast Gliwice. Zespół prowadzony przez Waldemara Fornalika zostanie wiceliderem, jeśli dziś z Warszawy wywiezie komplet punktów. Może być to zadanie bardzo trudne, bo gliwiczanie na wyjazdach spisują się ostatnio bardzo słabo. Mistrzowie Polski poza własnym terenem przegrali pięć ostatnich spotkań.
Tradycyjnie, wiecie co robić! ?? #LEGPIA #LegiaNews#CentrumMeczowe ➡️ https://t.co/wumWv6zLNA pic.twitter.com/vl8p6B4Mk4
— Legia Warszawa (@LegiaWarszawa) March 8, 2020
Piłkarze obu drużyn są już na murawie. Za chwilę początek spotkania!
Zaczynamy!
3'
Pierwszy celny strzał w tym spotkaniu. Vesović zbiegł do środka i zdecydował się na uderzenie z linii pola karnego. Plach nie miał żadnych problemów, aby złapać piłkę.
7'
Bardzo nieprzyjemne wejście Kante w nogi Milewskiego. Młody piłkarz Piasta potrzebował pomocny medycznej, ale został na boisku. Napastnik Legii został ukarany żółtą kartką... Ale... sędzia Jarosław Przybył zobaczy całą sytuację na powtórce.
10'
CZERWONA KARTKA dla Kante! Tak zadecydował sędzia po zobaczeniu wszystkiego na powtórkach.
12'
Luquinhas! Ależ rzuciła się Legia na Piasta! Brazylijczyk dostał bardzo dobrą piłkę od Karbownika i od razu uderzył. Jego uderzenie zablokował Czerwiński.
13'
GOOOOOOOOOOOOOOL! Domagoj Antolić!
Coś niesamowitego! Legia rozjuszona czerwoną kartką dla Kante ruszyła na Piasta i błyskawicznie wyszła na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę wybił Plach, futbolówka wróciła jedna kw pole karne gliwiczan. Z rywalem na plecach przyjął ją Antolić, odwrócił się i z półwoleja wpisał się na listę strzelców.
Milewski to jakiś robocop. Na powtórkach ten faul wyglądał tak, jakby mu nogę w dwie strony wygięło a gość normalnie wstał i żyje?A kartka dla Kante jak najbardziej prawidłowa. #LEGPIA
— Franek Zalewski (@F_Zalewski_) March 8, 2020
17'
Obrazki, które oglądamy na boisku wskazują, jakby to goście grali w dziesiątkę, a nie Wojskowi. Gospodarze w zasadzie nie opuszczają połowy rywali.
21'
Pierwszy moment, w którym to Piast przycisnął Legię. Gospodarze grają jednak podobnie jak w innych spotkaniach. Agresywnie doskakują do rywala i starają się odebrać piłkę najszybciej jak to możliwe.
25'
Można być pod wrażeniem postawy zawodników Aleksandara Vukovicia. Nie ma dla nich straconej piłki, bez względu na miejsce na boisku naciskają rywala. Piast nie zdołał zagrozić jeszcze bramce rywali.
27'
Gwiliaaa! To powinien być gol! Wszołek doskonale wycofał piłkę na dwunasty metr, gdzie był Gruzin. Pomocnik miał mnóstwo miejsca, ale nie trafił w bramkę. Zmarnowana świetna okazja.
? #LEGPIA pic.twitter.com/y41dV3fN7C
— Legionisci.com (@LegionisciCom) March 8, 2020
31'
Od kilku chwil Piast nie schodzi z połowy Legii. Gra toczy się jednak dobrych czterdzieści metrów od bramki strzeżonej przez Majeckiego. Gliwiczanie po półgodziny gry mają tylko jeden niecelny strzał na koncie.
35'
GOOOOOOOOOOOOOOL! Jorge Felix!
Piast w zasadzie nie stwarzał sobie sytuacji do zdobycia bramki, ale gdy taka się już nadarzyła, od razu ją wykorzystał. Felix przy dośrodkowaniu z rzutu rożnego zbiegł na bliższy słupek i strzałem głową pokonał Majeckiego.
38'
Groźny strzał Parzyszka! Napastnik wyskoczył do dośrodkowania Konczkowskiego i pomylił się naprawdę o centymetry. Futbolówka poszybowała tuż nad poprzeczką.
Jorge Felix (@PiastGliwiceSA) ma najwięcej meczów ze strzelonym golem w tym sezonie @_Ekstraklasa_ (11, tyle samo: Christian Gytkjaer).#LEGPIA
— Wojtek Bajak (@WoBaj) March 8, 2020
41'
Żółta kartka dla Gwilii po faulu na Kirkeskovie. Gruzin mocno stanął na nogę obrońcy gliwiczan.
45'
Wyrównało i nie co uspokoiło się spotkanie. Częściej przy piłce jest Piast Gliwice, ale podobnie jak we wcześniejszych fragmentach meczu, strzałów jak na lekarstwo ze strony gości.
Koniec pierwszej połowy!
Na poziom spotkania w Warszawie na pewno nie możemy narzekać. Duża w tym "zasługa" Kante, który błyskawicznie wyleciał z boiska z czerwoną kartką. Piast po słabym początku odzyskał rezon i goście zaczęli dyktować warunki na boisku. Jak będzie w drugiej połowie?
Mimo gry w osłabieniu Legia zdołała strzelić gola. Piast odpowiedział trafieniem Jorge Felixa. Statystyki I połowy #LEGPIA pic.twitter.com/jCsY4GKgBc
— EkstraStats (@EkstraStats) March 8, 2020
Zaczynamy drugą połowę spotkania!
49'
I ponownie to Piast dłużej utrzymuje się przy piłce i całą drużyną przeniósł się na połowę Legii. Gospodarze natomiast czekają na przechwyt, a następnie możliwość przeprowadzenie kontrataku.
52'
GOOOOOOOOOOOOL! Gerard Badia!
Ależ rozpoczęcie drugiej połowy w wykonaniu Piasta! Gliwiczanie są niesamowicie skuteczni. Tak naprawdę druga sytuacja i drugi gol. Badia popisał się przepięknym strzałem z lewej strony pola karnego i dał Piastunkom prowadzenie!
54'
Pierwsza zmiana w Legii. Cholewiak za Gwilię.
58'
Dawno nie oglądaliśmy tak bezradnej Legii na własnym obiekcie. Oczywiście ma na to wpływ gra w dziesiątkę, ale gospodarze mają problem z opuszczeniem własnej połowy boiska.
Ale brama Badii. Strzał był bardzo mocny ale Majecki chyba mógł zrobić więcej? #LEGPIA
— Tomek (@tomer177) March 8, 2020
62'
Pierwszy strzał Legii od wielu minut. Próba Karbownika ze skraju pola karnego była jednak bardzo nieudana, bo piłka poszybowała bardzo wysoko nad bramką.
66'
Nieco odważniej zaczęła grać Legia. Zagotowało się po dośrodkowaniu Antolicia z prawej strony boiska. Do główki doskoczył Wieteska, ale nie zdołał oddać strzału.
69'
POPRZECZKA ratuje Legię! Badia dośrodkował doskonale, Felix wyciągnął nogę i zmienił tor lotu piłki, ale do szczęścia zabrakło milimetrów!
72'
Świetna interwencja Placha! Antolić zdecydował się na uderzenie z osiemnastego metra. Golikper Piasta zdążył jednak z interwencją! Tymczasem zmiana w ekipie Piasta. Tuszyński za Badię.
Z okazji swojego święta, kobiety i dziewczęta trenujące w legijnych sekcjach pojawiły się na murawie w przerwie meczu. #LEGPIA
— FumenLL (@FumenLL) March 8, 2020
CC: @LegiaSoccer pic.twitter.com/Y7RjrkBTey
75'
Niesamowity rajd Vesovicą. Minął aż czterech rywali, wpadł w pole karne i oddał strzał lewą nogą. Ten był za lekki i za mało precyzyjny, aby zaskoczyć Placha.
77'
Zmiany w obu zespołach. W Legii Rosołek za Luquinhasa, a w zespole gości Huk za Parzyszka.
81'
Zamieszanie przy linii bocznej. Wszołek walczyk z Kirkeskovem i uderzył Duńczyka łokciem. Obaj piłkarze dostali po żółtej kartce.
83'
Wszoooołek! Było bardzo blisko wyrównania! Skrzydłowy Legii dostał podanie od Karbownika, dobrze wyblokował Czerwińskiego i uderzył z półwoleja. Tuż obok prawego słupka bramki Piasta.
Mistrzowie nie składają broni. Na tę chwilę są drudzy, a jeszcze wczoraj byli poza TOP5. #Ekstraklasa znowu robi się ciekawa.
— Kamil Radomski (@KamilEmFi) March 8, 2020
#LEGPIA
85'
Znów niebezpieczna sytuacja na murawie. Sokołowski pędził do prostopadłego podania i nie zdążył wyhamować przed Majeckim, w którego wpadł. Sędzia Przybył ukarał piłkarza Piasta żółtą kartką.
90'
Piast stara się przenieść ciężar gry pod pole karne Legii, co jest najlepszym rozwiązaniem przy takim wyniku.
90+1
Sędzia Przybył doliczył aż pięć minut do drugiej części gry.
Koniec meczu!
Legia Warszawa zatrzymana na własnym terenie! Długo nikomu nie udawało się dokonać tej sztuki, ale dziś to Piast cieszy się z trzech punktów w Warszawie. Dzięki temu gliwiczanie awansowali na drugie miejsce w tabeli i ich strata do Wojskowych wynosi obecnie osiem punktów.
To wszystko z naszej strony! Dziękujemy, że byliście z nami i zapraszamy na kolejne relacje na sport.se.pl! Dobranoc.