Piast - Jagiellonia: Trwa kryzys ekipy Fornalika! Jaga ciągle bez porażki

2020-09-21 20:02 MD
Jesus Imaz, Jagiellonia Białystok
Autor: CyfraSport Jesus Imaz, Jagiellonia Białystok

Bardzo kiepsko w nowy sezon PKO BP Ekstraklasy wszedł Piast Gliwice. Trzecia drużyna poprzedniego sezonu w dalszym ciągu czeka na pierwsze zwycięstwo i nie odniosła go również w 4. kolejce. Podopieczni trenera Waldemara Fornalika zmierzyli się na własnym stadionie z Jagiellonią Białystok i musieli uznać jej wyższość przegrywając 0:1.

Gliwiczanie mieli prawo przystąpić do starcia z rywalem z Podlasia opromienieni czwartkowym sukcesem w eliminacjach do Ligi Europy, w których pokonali 3:2 austriacki Hartberg i wywalczyli prawo gry w kolejnej rundzie eliminacji. W poniedziałek musieli jednak rzucić wszystkie siły na ligę, którą zaczęli po prostu kiepsko i po trzech meczach mieli na koncie raptem punkt oraz nie mogli się poszczycić ani jedną strzeloną bramką. To jednak się nie zmieniło.

OFICJALNIE: Legia Warszawa ma nowego trenera! Zgarnęła Czesława Michniewicza

Jagiellonia wygrała bowiem z Piastem 1:0, a umożliwił jej to gol Jesusa Imaza. Hiszpan, który rozgrywał swój jubileuszowy, setny mecz w najwyższej polskiej klasie rozgrywkowej, w 58. minucie zdecydował się na strzał, a ten wylądował w siatce. Sporą zasługę w wygranej białostoczan ma również ich bramkarz, Pavels Steinbors - Łotysz kilkukrotnie wykazał się znakomitym refleksem.

Piast natomiast ma nad czym myśleć, także w obliczu czwartkowego starcia pucharowego z FC Kopenhaga.

Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok 0:1 (0:0)

Bramka: Imaz 58'

Żółte kartki: Lipski 18', Milewski 67' - Tiru 24'

Piast: Plach - Rymaniak, Malarczyk (46' Konczkowski), Czerwiński, Kirkeskov, Holubek - Milewski (74' Vida), Lipski, Sokołowski (62' Jodłowiec) - Steczyk (81' Pyrka), Parzyszek (62' Żyro)

Jagiellonia: Steinbors - Olszewski, Tiru, Augustyn, Bodvarsson - Pospisil, Romanczuk - Makuszewski (74' Kadlec), Imaz, Mystkowski (81' Prikryl) - Puljić

Najnowsze