Mourinho dodatkowo odpowie za prowokacyjne komentarze pod adresem UEFA i Barcelony na pomeczowej konferencji prasowej. Klubowi grozi również grzywna za to, że kibice rzucali na boisko race.
Przeczytaj koniecznie: Jose Mourinho jeszcze napsuje krwi Barcelonie
Z obozu Barcelony kłopoty będzie miał rezerwowy bramkarz Pinto, który wszczął bójkę w przerwie meczu i też dostał czerwony kartonik. Dla Pinto to recydywa, ponieważ niedawno został ukarany za imitowanie gwizdka sędziego, przez co przerwana została groźna akcja duńskiego rywala Barcy. Komisja Kontroli i Dyscypliny UEFA rozpatrzy tę sprawę 6 maja.