W to, co zrobił sędzia po hicie Ligi Mistrzów, aż trudno uwierzyć. Wziął AUTOGRAF od piłkarza!

2021-04-07 8:06 Marcin Długosz
Asystent wziął autograf od Halaanda
Autor: Twitter Asystent wziął autograf od Halaanda

Wystartowały zmagania w ćwierćfinale Ligi Mistrzów! Na pierwszy ogień poszło m.in. starcie Manchesteru City z Borussią Dortmund. Ekipa z Niemiec dzielnie postawiła się Anglikom i przegrała tylko 1:2 po golu w końcówce, co stawia ich w obiecującym położeniu przed rewanżem u siebie. Ciekawe wydarzenie rozegrało się jednak także i w tunelu po końcowym gwizdku arbitra. Bohaterem był napastnik BVB, Erling Halaand, oraz... sędzia asystent.

Wszystkich fanów piłkarskich na całym świecie bez wątpienia bardzo boli fakt, że potyczki rozgrywane są przy pustych trybunach. Taka sytuacja niestety będzie jeszcze musiała nieco potrwać. W Lidze Mistrzów jednak produkt ten z całą pewnością broni się jakością. Najlepsi zawodnicy w Europie dostarczają wrażeń nawet jeżeli walczą przy szeregu pustych krzesełek, a atmosfera podczas potyczek przypomina bardziej letnie sparingi niż walkę o najwyższe cele na Starym Kontynencie. Tak też był we wtorkowy wieczór w Anglii.

Sławomir Peszko u Kuby Wojewódzkiego

Dużo większe szanse na triumf eksperci dawali kroczącemu do wywalczenia mistrzostwa Premier League drużynie Manchesteru City. "Obywatele" na murawie spotkali jednak bardzo ambitną Borussię Dortmund, która pomimo trudności w Bundeslidze ani myślała dawać za wygraną. Pod koniec doprowadziła nawet do bramkowego remisu za sprawą Marco Reusa, ale ostatecznie Anglicy zwyciężyli 2:1.

Sporo mówiło się jednak także i o pewnej sytuacji, która rozegrała się w... tunelu już po końcowym gwizdku sędziego tego spotkania.

Napastnik Borussii, Erling Halaand, został poproszony o autograf przez... jednego z sędziów asystentów tego spotkania! I dodatkowo wszystko wydarzyło się już w tunelu, raptem kilka chwil po zakończeniu starcia, w którym Niemcy rywalizowali na stadionie faworyta do wywalczenia mistrzostwa Anglii. Choć nie było to nic złego, to z perspektywy kibiców może wyglądać niekomfortowo. Sprawie w najbliższych dniach na pewno przyjrzy się także UEFA, która może zadecydować o podjęciu kolejnych kroków.

Piątek i Sousa ZDEPTANI po meczu z Anglią. Oj, będzie bolało! | Futbologia
Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze