Reprezentacja Polski ma przed sobą bardzo trudne zadanie. W marcu rozegrane zostaną baraże o mistrzostwa świata, a aby zdobyć bilety do Kataru, trzeba pokonać dwóch rywali. Pierwszym z nich dla biało-czerwonych będzie Rosja. Ze względu na to, że nasz zespół nie był rozstawiony w losowaniu, spotkanie odbędzie się na wyjeździe, a konkretnie w Moskwie.
Trener FC Barcelona zachwycony Zielińskim. Ważne słowa przed hitem w Europa League
Kłopoty przed meczem Polski z Rosją? Pojawiają się niepokojące informacje
Jeszcze do niedawna wydawało się, że będzie to mecz jak wiele innych o taką stawkę. Wszystko zmieniło się na przestrzeni kilku tygodni, a to za sprawą sytuacji politycznej we wschodniej Europie. Ta jest bardzo napięta i nad Ukrainą wisi widmo wojny z Rosją. A to niewątpliwie może wpłynąć na spotkanie reprezentacji Polski ze Sborną właśnie.
W mediach pojawiają się już spekulacje, co może się stać, jeśli do wojny faktycznie dojdzie. Głos decydujący w tej sprawie ma UEFA. Już od pewnego czasu wiadomo, że spotkanie z powodów pandemicznych zostanie rozegrane bez udziału publiczności. Ale czy istnieje ryzyko chaosu i ewentualnego przeniesienia meczu do innego miasta?
Mecz Rosja - Polska przeniesiony? Są ważne doniesienia
Portal SportoweFakty WP informuje, że jak na razie europejska centrala nie rozważa planu rezerwowego i wszystko ma się odbyć zgodnie z planem. Do PZPN również nie dotarły informacje, jakoby coś w kwestii miejsca rozegrania meczy miało się zmienić. - Jedynym czynnikiem branym pod uwagę przy takiej zmianie lokalizacji jest stan bezpieczeństwa w miejscu meczu - twierdzi informator portalu.
- Żadne oceny polityczne nie wchodzą w grę. UEFA i FIFA z założenia nie podejmują się oceny, czy jakiś kraj jest agresorem. Chodzi o uniknięcie precedensu i odwoływania meczów w zapalnych regionach - wyjaśnił. Wiele więc wskazuje na to, że niepotrzebny chaos przed ważną rywalizacją oddala się, ale sytuacja jest na tyle dynamiczna, że niczego nie można brać za pewnik.