Reakcja Arkadiusza Milika nie pozostawia złudzeń. Został zapytany o nadchodzący transfer

2022-01-23 10:19
Arkadiusz Milik
Autor: Cyfra Sport Szkocja - Polska TV NA ŻYWO TRANSMISJA Za chwilę pierwszy gwizdek! Gdzie oglądać mecz Szkocja - Polska w TV dzisiaj Na jakim programie mecz dzisiaj w TELEWIZJI

Arkadiusz Milik nie przeżywa ostatnio szczególnie dobrego czasu. Polak zawodzi oczekiwania trenera i kibiców w barwach Olympique Marsylia, a do tego Francuzi zdecydowali się zatrudnić kolejnego napastnika. W sobotę drużyna Jorge Sampaolego wygrała z RC Lens 2:0, a reprezentant Polski przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych. Ostatnio zrobiło się głośno o jego zbliżającym się odejściu z zespołu z południa Francji, więc po meczu 27-latek musiał zmierzyć się z tym pytaniem.

Poprzedni sezon w wykonaniu Milika był obiecujący. Były napastnik m.in. Ajaxu Amsterdam i SSC Napoli przeniósł się do Marsylii w styczniu zeszłego roku i przez kilka miesięcy zyskał sympatię kibiców. W 15 rozegranych meczach strzelił 9 goli i wydawało się, że wraca do dobrej formy. Wcześniej przez pół roku nie grał w piłkę, gdyż Napoli nie zgłosiło go nawet do rozgrywek, a miało to związek z transferową sagą. Polak za wszelką cenę chciał zmienić otoczenie i nie zamierzał przedłużać kontraktu. Był blisko Juventusu i AS Romy, ale ostatecznie nie dogadał się z żadnym z klubów i stracił 6 miesięcy na południu Włoch. Zimowe wypożyczenie do Marsylii z opcją wykupu było jak zbawienie, a Polak błyskawicznie zaczął się odwdzięczać nowej drużynie na boisku. Niestety, w ostatnim meczu sezonu 27-latek doznał kontuzji, która wykluczyła go z udziału w Euro 2020 i od tamtej pory zaczął się kolejny gorszy okres w jego karierze.

Kacper Przybyłko na pomoc "Strażakom". Nowy klub polskiego napastnika w MLS

Arkadiusz Milik był w głośnym związku z Jessicą Ziółek, ale to już przeszłość. Ostatnio było zdecydowanie głośniej o jego spotkaniach z seksowną Agatą Sieramską:

Milik odniósł się do informacji o transferze

Wychowanek Rozwoju Katowice wrócił do gry dopiero pod koniec września. Przez kilka miesięcy uzbierał 18 występów, w których strzelił 9 goli, ale zdecydowana większość z nich miała miejsce w pucharach. Polak wydatnie pomógł drużynie w Lidze Europy, bowiem w pięciu spotkaniach czterokrotnie trafiał do bramki rywali. OM w fazie grupowej zanotowało zaledwie sześć trafień, a 7 punktów pozwoliło im na zajęcie trzeciego miejsca i spadek do Ligi Konferencji Europy. Kolejne cztery gole Milika miały miejsce w dwóch meczach Pucharu Francji ze zdecydowanie słabszymi rywalami. Z kolei w Ligue 1 polski napastnik zawodził.

Koniec Milika w Marsylii? Jest zainteresowanie kilku klubów

W jedenastu spotkaniach ligowych strzelił zaledwie jedną bramkę. Nic dziwnego, że stracił zaufanie trenera, który zaczął szukać innych rozwiązań. Milik zaliczył tylko 694 minuty, a przyjście Cedrica Bakambu jeszcze pogorszyło jego sytuację. Nowy napastnik OM przywitał się drużyną golem, z kolei Polak oglądał cały mecz przeciwko Lens z ławki. W mediach głośno mówi się o jego rozstaniu z Francją, a zainteresowanie wyrażają m.in. Juventus, Sevilla i Mallorca. Nowe światło na ewentualny transfer rzucił jednak sam zainteresowany, który po spotkaniu z Lens odciął się od tego tematu. – Pojawiają się informacje w sprawie mojego transferu lub wypożyczenia? To fajnie, bo ja nic nie wiem – odpowiedział na pytanie Krzysztofowi Marciniakowi z Canal+.

Sonda
Czy Arkadiusz Milik powinien zmienić zimą klub?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze