SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna polacy za granicą Arkadiusz Milik może trenować z drużyną. Dostał zielone światło od lekarzy!

Arkadiusz Milik może trenować z drużyną. Dostał zielone światło od lekarzy!

13.01.2017, godz. 07:20
Arkadiusz Milik wraca do treningów!
foto: Facebook

Świetne wieści dla wszystkich kibiców reprezentacji Polski i Napoli. Arkadiusz Milik dostał zielone światło od lekarzy i może wrócić do treningów z drużyną, a to oznacza, że już za 2-3 tygodnie ponownie zobaczymy go na boisku! W czwartek odbył ostatnią konsultację u prof. Piera Paolo Marianiego, który ocenił, że po kontuzji kolana nie ma już śladu.

To prawdziwy fenomen! Na początku października w meczu eliminacji MŚ 2018 przeciwko Danii Arkadiusz Milik zerwał więzadło krzyżowe, a już 96 dni później dostał zgodę na treningi z pełnym obciążeniem! W czwartek reprezentant Polski odbył w rzymskiej klinice Villa Suart ostatnią konsultację u prof. Piera Paolo Marianiego, który operował go trzy miesiące temu. Po trwających godzinę testach na siłowni i boisku lekarz zadecydował, że 22-latek może wrócić do zajęć z drużyną!

Teraz kwestią czasu pozostaje, kiedy ponownie zobaczymy go na boisku. Zanim wróci do pełni formy sportowej minie zapewne 2-3 tygodnie, a w Napoli liczą, że będzie gotowy na mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Pierwsze spotkanie z "Królewskimi" zostanie rozegrane 15 lutego. Cieszyć się też mogą kibice reprezentacji Polski, bo zawodnik nie ominie żadnego meczu o punkty i najpewniej 5 marca wystąpi w starciu z Czarnogórą.

22-latek wrócił do zdrowia w ekspresowym tempie, a jego wielką pracę postanowił docenić sztab szkoleniowy Napoli. Niewykluczone bowiem, że Milik znajdzie się w kadrze meczowej na spotkanie najbliższej kolejki Serie A z Pescarą! Można się spodziewać, że kibice zgotują mu bardzo gorące przywitanie.

- Same dobre wieści dzisiaj. Mam pozwolenie od lekarza i wracam do treningów z drużyną! Bardzo, bardzo się cieszę. Ciężkiej pracy ciąg dalszy, bo już nie mogę się doczekać, kiedy wejdę na boisko. Ten trudny czas minął strasznie szybko, a wszystko to także Wasza zasługa, bo mocno podtrzymywaliście mnie na duchu. Dziękuję wszystkim i mam nadzieję, że wkrótce zobaczymy się na stadionie!! - napisał Milik na swoim profilu na Facebooku.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: