KURIOZALNY błąd związku piłkarskiego. Uśmiercił młodego piłkarza

2020-02-27 8:37 DaO
Dennis Lippert
Autor: Instagram Dennis Lippert

Na niektórych filmach z kategorii horrorów widzimy, jak główny bohater dostrzega gdzieś nekrolog ze swoim nazwiskiem i datą śmierci. Okazuje się, że nie do końca musi być to wymysł osób odpowiedzialnych za scenariusz, bo takie sytuacje pisze samo życie. Niemiecki piłkarz ze strony internetowej związku piłkarskiego dowiedział się, że... zmarł pół roku temu.

Do tej pory media za nasza zachodnią granicą nie miały zbyt wielu powodów, aby pisać o 24-letnim piłkarzu FC Nuerenberg. Dennis Lippert do tego zespołu trafił jeszcze jako nastolatek, ale do tej pory nie zdołał przebić się do pierwszego zespołu. Na szczeblu centralnym zanotował tylko sześć występów. Miało to miejsce w 2. Bundeslidze.

Lippert dochodzi obecnie do siebie po bardzo ciężkiej kontuzji. Niemiec parę miesięcy temu zerwał więzadło krzyżowe w kolanie i obecnie stara się dojść do formy. Nieoczekiwanie jednak stał się bohaterem niemieckich mediów. Wszystko przez kuriozalny i makabryczny błąd na stronie niemieckiej federacji piłkarskiej. Dowiadujemy się z niej bowiem, że... Lippert nie żyje.

Obok daty urodzin piłkarza widnieje również data zgonu. Według niej 24-latek powinien nie żyć od czerwca ubiegłego roku. Skąd taki błąd? Jak mówi sam Lippert może wynikać to z faktu, że przed kilkoma miesiącami zginął inny... Dennis Lippert. Był motocyklistą, który zginął na torze podczas Mistrzostw Niemiec. Co więcej, tragicznie zmarły zawodnik był w tym samym wieku, co piłkarz.

Najnowsze