Artur Jankowski, prezes Zagłębia Lubin dla SE: jesteśmy zadowoleni z Bohara, ucieszymy się jeśli zostanie

2020-07-07 8:41 Piotr Koźmiński
Damjan Bohar, Zagłębie Lubin
Autor: Cyfrasport Damjan Bohar, Zagłębie Lubin

Damjan Bohar rozgrywa sezon życia. Pomocnik Zagłębia Lubin strzelił już 15 goli w tym sezonie Ekstraklasy, co jest jego najlepszym wynikiem w karierze. Nie ma się więc co dziwić, że niespełna 29-letni Słoweniec wzbudza spore zainteresowanie na transferowym rynku. Mówi się i o Legii, i o Lechu, ale prezes Zagłębia Lubin, Artur Jankowski, tonuje nastroje.

„Super Express”: - Proszę powiedzieć jak wygląda sytuacja Damjana Bohara? Bo nieoficjalnie słychać, że wzbudza duże zainteresowanie…
Artur Jankowski: - Przede wszystkim bardzo nas cieszy, że Damjan jest w świetnej formie, jesteśmy z niego bardzo zadowoleni. 15 goli to świetny wynik, a przecież może go jeszcze poprawić. I w tym sezonie i na przykład w przyszłym, bo przecież dla tak dobrego gracza na pewno miejsce w Zagłębiu Lubin na przyszły sezon się znajdzie.

- Ale jak to? Można przecież usłyszeć, że zawodnik jest bliski odejścia…
- Tak? A to ciekawe… Owszem, docierają do nas wieści, że jest oferowany i Legii, i Lechowi, czytamy o tym... Cieszymy się, że Zagłębie Lubin dało mu takie możliwości, iż zawodnik uzyskał tak świetną formę, że jest o nim głośno. I mamy nadzieję, że będzie ją prezentował dalej. Na przykład w Zagłębiu. Bo pamiętajmy o jednym: to Zagłębie, i nikt inny, zadecyduje o jego przyszłości., bo piłkarz ma jeszcze kontrakt ważny przez rok. A my nie jesteśmy podatni na naciski, na wymuszanie transferu. Ani w tym przypadku, ani w innym. Jesteśmy na tyle zadowoleni z Bohara, że na pewno byłoby ciekawie, gdyby został do końca kontraktu. Ale oczywiście, jeśli na rynku pojawi się odpowiednia kwota za niego, to możemy przystąpić do rozmów. Tylko nie mam wcale pewności, czy kluby, o których mówi się, że są zainteresowane, zapłacą tyle ile oczekujemy.

Będzie wojna o  Bohara? Lech i Legia w grze o tego piłkarza?!

Super Sport 7 VII

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

- A ile oczekujecie?
- Jeśli na stole pojawi się w granicach miliona euro netto, to wtedy Damjan będzie mógł kontynuować karierę gdzie indziej. Choć w zasadzie powinienem powiedzieć „co najmniej” milion euro, bo przecież logiczne jest, że z każdym golem cena za gracza powinna rosnąć. A, jak powiedziałem, liczę na to, że Damjan coś jeszcze dla nas strzeli.

- A co z przedłużeniem przez niego kontraktu? Podobno Bohar i przedstawiciele wykluczają taką możliwość…
- Tuż przed wybuchem pandemii dostaliśmy od przedstawiciela piłkarza propozycję. Była tak absurdalna, że nawet się do niej nie odnieśliśmy. Możemy o tym rozmawiać, ale to muszą być poważne rozmowy a nie idące w kierunku nacisku do zbicia kwoty transferowej. Powtarzam: zawodnik ma ważny kontrakt z klubem i bez naszej zgody żadna siła z Lubina go nie zabierze. Niech to będzie jasne.

Bartosz Białek zmieni klub? Eintracht wśród zainteresowanych!

Najnowsze