Jesus Jimenez z Górnika: mistrzostwo Polski? Nie podpalam się, ale w Piasta też nikt nie wierzył

2020-09-20 19:29 Piotr Koźmiński
Legia Warszawa vs. Górnik Zabrze, Jesus Jimenez
Autor: TOMASZ RADZIK/SUPER EXPRESS Legia Warszawa vs. Górnik Zabrze, Jesus Jimenez

Jesus Jimenez (27 l.) jest jednym z liderów Górnika w tym sezonie i to między innymi jemu zabrzanie zawdzięczają to, że po czterech kolejkach otwierają tabelę z kompletem punktów. Hiszpan zdobył już pięć goli i jest liderem strzelców, a w sobotę mocno przyczynił się do tego, iż Górnik pokonał na Łazienkowskiej aktualnego mistrza Polski 3:1. Jak Jesus ocenia mecz w Warszawie, jakie cele stawia przed Górnikiem i sobą? Czy zamieniłby ten klub na inny polski? O tym wszystkim, z udziałem naszych Czytelników, rozmawialiśmy z piłkarzem lidera Ekstraklasy.

Super Express: - Dość łatwo rozprawiliście się z Legią. Jak oceniasz ten mecz? To było najlepsze spotkanie Górnika w jakim brałeś udział?Jesus Jimenez:

- Bardzo pomogła nam pierwsza bramka, dzięki temu trafieniu łatwiej było nam kontrolować to spotkanie. Wiedzieliśmy co chcemy zagrać w Warszawie i to zrobiliśmy. Plan był czytelny, a my go wykonaliśmy. A czy to był najlepszy nasz mecz? Na pewno jeden z najlepszych, ale pamiętam równie dobre. Jak choćby w grudniu z Jagiellonią... Najważniejsze, że zabraliśmy ze sobą trzy punkty i mamy komplet.

- A ty po czterech meczach masz pięć goli... Jak rozumiem twój rekord - 12 bramek w poprzednich rozgrywkach - jest w zasięgu? W poprzednich rozgrywkach, po czterech spotkaniach miałeś raptem jedną bramkę...

- Oczywiście, że jest w zasięgu. Zamierzam go pobić, bo chcę po prostu być coraz lepszy, z sezonu na sezon. Również pod względem liczby goli.

- Ten wywiad, jak wiesz, robimy wspólnie z użytkownikami Twittera. Jeden z kibiców pyta, czy bez Igora Angulo ci łatwiej, czy to on cię ograniczał?

- Z Igorem jestem cały czas w kontakcie, jesteśmy kolegami. A czy mnie ograniczał? Ująłbym to inaczej: po jego odejściu zmieniła się moja pozycja, gram bliżej bramki rywala, mam więcej swobody. A to w naturalny sposób przekłada się na większą liczbę bramek.

Marcin Brosz, Igor Angulo
Autor: Cyfrasport Marcin Brosz, Igor Angulo

- Jaka jest w tym wszystkim rola trenera Brosza? Dużo się nauczyłeś od niego?

- Dużo. Widać, że ma bardzo duże pojęcie o futbolu, że piłka nożna to jego pasja. Żyje tym i co najważniejsze - potrafi przekazać wiedzę i pasję. Bardzo się przy nim poprawiłem, stałem się lepszym piłkarzem.

- Pytanie jak długo będziesz z nim pracował? Albo inaczej: transfer do innego polskiego klubu wchodzi w grę?

- Według mnie byłoby o to bardzo, bardzo trudno.

- Z twojej strony czy Górnika?

- Z obu.

- A długo zamierzasz grać w Polsce?

- Tego nie da się przewidzieć. Dobrze mi w Górniku, ale przecież wiadomo jak to jest: przychodzi oferta z innego klubu, z lepszej ligi, dobra dla gracza i dla klubu... Wtedy zmiana jest możliwa Jak to widać na przykładzie choćby "Bochena".

- Pyta jeden z kibiców czy możesz zagwarantować, że zostaniesz do końca sezonu w Górniku i sprawić, że przestaniesz... podobać się jego dziewczynie?(śmiech)

- Co do pierwszej części...  W piłce nikt takich gwarancji dać nie może, to byłoby nieuczciwe. Bo nie wiemy co się wydarzy w najbliższym czasie. Natomiast co do drugiej części pytania, to jeszcze trudniej mi odpowiedzieć. Życzę tej parze wszystkiego najlepszego (śmiech).

Podział punktów w Lubinie. Rivaldinho z pierwszym golem dla Cracovii [wideo]

Legia Warszawa vs. Górnik Zabrze, Jesus Jimenez
Autor: TOMASZ RADZIK/SUPER EXPRESS Legia Warszawa vs. Górnik Zabrze, Jesus Jimenez

- O co Górnik może powalczyć w tym sezonie?

- Za nami dopiero cztery kolejki, przed nami jeszcze wiele, wiele meczów, więc nie chcę się podpalać. Ale... gdybyśmy grali dalej tak dobrze jak do tej pory, to dlaczego by nie pomyśleć na przykład o miejscu w pucharach?

- A tytuł?

- Z jednej strony to bardzo trudne. Ale z drugiej przecież dwa lata temu w Piasta też nikt nie wierzył...

- Gdybyś miał wymienić z Górnika jednego piłkarza, który ma szansę na międzynarodową karierę?

- To przede wszystkim ci młodzi. Wiśnia, Gryszkiewicz. Ale.. Manneh i Nowak to też bardzo dobrzy gracze.

- Klasyczne pytanie dla Hiszpana: Real czy Barcelona?

- Atletico Madryt.

- A w niedzielę u ciebie króluje kuchnia hiszpańska czy śląska?

- Niekoniecznie w niedzielę, ale śląską znam i doceniam. Żurek pycha, choć wiadomo, że on jest ogólnopolski. Ale rolada z kapustą jest super!- Często się zdarza, że kibice wołają po meczu Jimenez, Jimenez. Miłe?- Bardzo! Górnik ma wyjątkowych kibiców, a kiedy tak wołają, to znaczy, że coś dobrego w meczu zrobiłem. A jeśli pomogłem drużynie, to i ja jestem mega zadowolony, i kibice. Dlatego te okrzyki zawsze oznaczają coś przyjemnego i zawsze będę je lubił.

Hiszpański as Górnika bezlitosny dla Legii. Cuda Jesusa w stolicy [wideo]

Najnowsze