Polska - Szwecja. Polscy kibice opanowali Petersburg! "Musimy wygrać ten mecz!" [FUTBOLOGIA]

2021-06-23 15:51
Piękny doping kibiców przed meczem ze Szwecją
Autor: Kamil Kacperczyk/Super Express

Pokonali setki kilometrów, by móc wspierać swoją ukochaną drużynę. Kibice reprezentacji Polski opanowali w środę Petersburg, byli rozśpiewani i bawili się przednio. Nie spotkaliśmy nikogo, kto nie wierzyłby w zwycięstwo reprezentacji Polski ze Szwedami. Ich serca biły dla „biało-czerwonych”! - Przyjechaliśmy po zwycięstwo, nie ma innego wyjścia! Zwycięstwo jedną brameczką i tyle! Po meczu ze Słowacją byliśmy frajerami, a po Hiszpanii bohaterami - powiedział jeden z kibiców. Więcej w najnowszym odcinku Futbologii.

Nasi kibice przyjechali nie tylko z Polski, ale też ze… Sztokholmu. - Mieszkam w Szwecji, ale przyjechałem kibicować Polakom. Mam dziewczynę w Sztokholmie, która będzie oglądała ten mecz i kibicowała Szwedom. Mam nadzieję, że to ja będę się cieszył – powiedział sympatyczny fan.

Pomimo potwornego upału (w Petersburgu jest najgoręcej od 1917 roku) kibice w samo południe tłumnie zbierali się w centrum miasta. Stamtąd całą grupą kierowali się na stadion. Drogę doskonale znała fanka polskiej reprezentacji Cristina, Rosjanka z Petersburga.

- Pochodzę z tego miasta, ale teraz mieszkam w Krakowanie. I tak planowałam tu przyjechać, więc bardzo się ucieszyłam, kiedy dowiedziałam się, że Polacy zagrają w moim mieście. I od razu pomyślałam, że trzeba przyjść na mecz. Będę bardzo kibicowała Polakom, mam nadzieje, że wygramy. Niestety Rosja już wypadła z Euro, a Polacy dobrze grają to im kibicuję. Teraz jestem więc za Polakami. Najbardziej z polskiej drużyny podoba mi się Krychowiak. Również dlatego, że gra w Rosji. Wynik? Będzie 2:1 dla nas – przewidywała piękna Rosjanka.

Wasze serca pękną po tych słowach Wojciecha Szczęsnego. Taka jest bolesna prawda o umiejętnościach reprezentantów Polski

Kibice przed meczem Polska-Szwecja

Kolejni napotkani przez reporterów „Super Expressu” kibice również nie wyobrażali sobie innego rozwiązania, niż zwycięstwo Polski.

- Zostało nam i trochę sił do kibicowania, i trochę „djengów” do wydania. Najlepsze trzymamy na wieczór. Przyjechaliśmy po zwycięstwo, nie ma innego wyjścia! Zwycięstwo jedną brameczką i tyle! Po meczu ze Słowacją byliśmy frajerami, a po Hiszpanii bohaterami. W piłce nożnej jest od zera do bohatera, mam nadzieję, że tak samo będzie z reprezentacją – powiedział ubrany w narodowe barwy fan.

Ogromna strata reprezentacji Polski! Ze Szwecją zagramy bez kluczowego zawodnika

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE