Jagiellonia Białystok utknęła w Budapeszcie

2010-08-04 19:25

Piłkarze Jagiellonii Białystok w drodze na mecz z Arisem Saloniki utknęli na lotnisku w Budapeszcie. Jeden samolot trochę się spóźnił, drugi miał drobną awarię i w efekcie drużyna Michała Probierza (38 l.) musiała przesiedzieć 3 godziny w Budapeszcie nim ogłoszono lot do Salonik.

Zamiast o 15.30 dotarli na miejsce o 18.15. O odbyciu pełnego treningu nie było już mowy. Drużyna przeszła tylko rozruch i została wysłana do łóżek.

"Jaga" okropnie przeżywa te dwa gole głupio stracone na początku meczu w Białymstoku. Potem przecież okazało się, że... Grecy są do ogrania.

Stąd przed rewanżem mobilizacja jest wielka.

Najnowsze