Ronaldo

i

Autor: AP

Cristiano Ronaldo w więzieniu? Może trafić za kratki na siedem lat!

2017-06-14 23:54

Cristiano Ronaldo ma poważne problemy. We wtorek został oskarżony o oszukiwanie hiszpańskiego fiskusa i zdefraudowanie łącznie 14,7 mln euro przez niezgodne z prawem odprowadzanie podatków. Miejscowi eksperci finansowi twierdzą nawet, że jeżeli Portugalczyk zostanie uznany winnym, to może trafić do więzienia nawet na siedem lat!

W Hiszpanii defraudowanie pieniędzy przez piłkarzy jest niestety na porządku dziennym. Wszystko przez bardzo wysokie podatki, które obowiązują w tym kraju. Zawodnicy niechętnie oddają część swoich zarobków, a niektórzy z nich oszukują robią różne machlojki finansowe. Przykładem takich działań jest chociażby Leo Messi, który nie tak dawno został skazany na 21 miesięcy więzienia za oszukanie tamtejszego Urzędu Skarbowego na 4,1 mln euro.

Argentyńczyk ma jednak szczęście, a wszystko dzięki przepisom obowiązującym w Hiszpanii. Jeśli wyrok obejmuje mniej niż dwa lata, wówczas jest on realizowany w zawieszeniu. Gwiazdor Barcelony nie trafi więc za kratki, choć tego domagało się wielu jego przeciwników. Dużo gorzej wygląda z kolei sytuacja Cristiano Ronaldo. We wtorek Portugalczyk został oskarżony o defraudację aż 14,7 mln euro. Oszukał fiskusa niezgodnie z prawem odprowadzając podatek z pieniędzy zarobionych na prawach do wizerunku. Oczywiście sprawa cały czas się toczy i CR7 nie został jeszcze skazany, ale niektórzy twierdzą, że i tak ma bardzo poważny problem.

- Cristiano Ronaldo zdefraudował większą kwotę niż Leo Messi i popełnił o jedno przestępstwo więcej. Cztery lata, w których Portugalczyk oszukiwał fiskusa, są liczone jako cztery oddzielne przestępstwa. Te z 2012, 2013 i 2014 roku mogą zostać dodatkowo zakwalifikowane jako poważne przestępstwa i za każde z nich piłkarzowi grozi od dwóch do sześciu lat pozbawienia wolności. Za to z 2011 roku grozi mu od roku do pięciu lat więzienia. Minimalna kara pozbawienia wolności wynosi więc siedem lat - powiedział w rozmowie z rozgłośnią radiową "Cadena SER" Carlos Cruzado, prezes GESTHA, czyli stowarzyszenia ekspertów hiszpańskiego Ministerstwa Finansów.

Jedyną nadzieją Ronaldo na uniknięcie więzienia wydaje się być przyznanie do winy. W 2013 roku do Kodeksu Karnego został bowiem wprowadzony zapis, według którego kara może być zmniejszona dwukrotnie lub nawet czterokrotnie, jeśli piłkarz odda zdefraudowane pieniądze oraz zapłaci wszelkie koszty sądowe i kary. W przypadku Portugalczyka ta kwota wynosiłaby aż 42 miliony euro. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku Messiego, kiedy to ostatecznie zdecydowano się zmniejszyć karę o połowę. Ronaldo musi jednak liczyć na jeszcze większą łaskawość wymiaru sprawiedliwości, bo nawet dwukrotne zmniejszenie wyroku nie uchroni go od więzienia.

Najnowsze