O tym, że Cristiano Ronaldo trafi do Juventusu Turyn media we Włoszech i Hiszpanii piszą od momentu, gdy Portugalczyk ze swoją reprezentacją odpadł z mundialu 2018 w Rosji. Każdego dnia pojawiają się nowe fakty, dotyczącego potencjalnego transferu zdobywcy Złotej Piłki z Realu Madryt do "Starej Damy". Według najnowszych doniesień prasowych, Juve za wykupienie karty CR7 z Estadio Santiago Bernabeu zapłaci "Królewskim" 100 milionów euro. 33-latek z mistrzami Włoch ma związać się czteroletnim kontraktem, opiewającym na 120 milionów euro. Do tej pory podobne transfery nie były znakiem rozpoznawczym Juventusu, którego działacze oglądali dokładnie każdego wydanego eurocenta.
Klub z Turynu ma już plan, w jaki sposób zyskać fundusze na ogromny wydatek. Pieniądze mają pochodzić z kilku źródeł. Jednym z nich są wpływy z funduszu Exor. Juventus liczy też, że uda się sprzedać Gonzalo Higuaina do Chelsea za 60 milionów euro. Pomóc mają też... kibice. W środę zaczęła się sprzedaż karnetów na nowy sezon, które są aż o 30% droższe niż przed rokiem. Według byłego dyrektora Juve kontrakt z Cristiano Ronaldo został już podpisany.
"Myślę, że on już podpisał kontrakt i przeszedł badania w Monachium" - napisał działacz. W rozmowie z Tele7Gold Moggi przyznał, że nie są to oficjalne informacje, ale wysnuł taki wniosek z kilku rozmów z ważnymi osobami. Były dyrektor pracował w Juventusie do 2006 roku. Później został oskarżony w aferze "Calciopoli" i wycofał się z pracy w piłce. Znajomości wciąż jednak zostały.
Sprawdź wyniki sportowe na żywo. Tabele i statystyki.
Cały sport w jednym miejscu