Piotr Kruszyński, Czesław Michniewicz

i

Autor: Marcin Smulczyński/Super Express, Tomasz Radzik/Super Express

Adwokat Piotr Kruszyński: Czesław Michniewicz będzie musiał zeznawać o połączeniach z "Fryzjerem"! [ROZMOWA SE]

2022-06-27 17:58

Po artykule Szymona Jadczaka z Wirtualnej Polski, opisującym telefoniczne kontakty Czesława Michniewicza z Ryszardem F., uznanym za lidera grupy przestępczej ustawiającej mecze w Polsce, selekcjoner wchodzi na drogę sądową. W jego imieniu akt oskarżenia o zniesławienie skierować ma do sądu mecenas Piotr Kruszyński, w przeszłości broniący... „Fryzjera” w procesach dotyczących piłkarskiej korupcji. Zobaczcie, co powiedział nam adwokat Czesława Michniewicza w artykule poniżej.

„Super Express”: - W oświadczeniu dla mediów stwierdził pan jednoznacznie, że Szymon Jadczak „pomawia Czesława Michniewicza o korupcję”. Ów artykuł to jednak przede wszystkim wyliczenie połączeń między selekcjonerem a Ryszardem F.

Piotr Kruszyński: - Gdyby pan Jadczak w artykule ograniczył się do stwierdzenia o licznych połączeniach między panem Czesławem Michniewiczem a panem Ryszardem F., nie byłoby mowy o zniesławieniu. Ale on pisze expressis verbis, że pan Michniewicz dopuścił się korupcji. Ten casus można studentom wskazywać na wykładzie jako typowy przykład zniesławienia.

- Skieruje pan do sądu w imieniu selekcjonera akt oskarżenia. Jak dalej wygląda procedura?

- To będzie proces karny, a nie cywilny; proszę nie mylić tego z powództwem o ochronę dóbr osobistych. Ustawodawca przewidział tryb ścigania z oskarżenia prywatnego w przypadku przestępstw mniejszej wagi, na przykład znieważenia czy naruszenie nietykalności cielesnej. Pokrzywdzony – w tym przypadku jego pełnomocnik – składa do sądu akt oskarżenia, następuje wszczęcie postępowania i rozprawa.

Zobacz także: Szymon Jadczak komentuje pozew od Michniewicza! Wskazał na piekielnie istotny szczegół, jest w szoku

- A proces zakończyć się może – jak mówi artykuł 212 Kodeksu Karnego – nawet karą pozbawienia wolności?

- Teoretycznie tak, ale nikt tego nie będzie żądać, ani sąd - jeśli uzna winnym pana Jadczaka - takiej kary zapewne nie wymierzy.

- O wymiar kary wnioskuje wnoszący oskarżenie?

- Dopiero w mowie końcowej. Można też pozostawić wymiar kary do uznania sądu. Daleko pan wybiega w przyszłość tym pytaniem.

- Kiedy można spodziewać się skierowania aktu oskarżenia do sądu?

- Tego najstarsi górale nie wiedzą. Otrzymałem pełnomocnictwo od pana Czesława Michniewicza w piątek. Oczywiście staram się zrobić to szybko, co nie oznacza – na chybcika. To zbyt poważna sprawa. Trudno mi powiedzieć, ile będę potrzebować czasu na przygotowanie i złożenie aktu oskarżenia.

- Równie trudno – jak się domyślam - przewidzieć, po jakim czasie możemy usłyszeć wyrok?

- Musiałbym być wróżem, by na to pytanie odpowiedzieć.

- Bronił pan przed sądem Ryszarda F., już czterokrotnie uznanego winnym, prawda?

- Owszem, byłem jego obrońcą. Choć od bardzo wielu lat – bodaj dziesięciu – nie mam już z nim kontaktu, akta sprawy znam. I muszę przypomnieć, że – po pierwsze – panu Czesławowi Michniewiczowi prokuratura nigdy nie stawiała żadnych zarzutów, a po drugie – pan Ryszard F. nigdy nie pomawiał pana Czesława Michniewicza.

NIE PRZEGAP! Kim jest Szymon Jadczak? To ten dziennikarz zostanie pozwany przez Czesława Michniewicza

- W przypadku F. zapadły już wyroki w czterech sprawach. We wszystkich był pan jego obrońcą.

- Nie.

- A w których?

- Nie pamiętam. W jednej lub dwóch, w 2010 lub 2011 roku.

- Kiedy sprawa trafi na wokandę, selekcjoner będzie musiał składać zeznania, dotyczące na przykład treści połączeń telefonicznych z „Fryzjerem”?

- Tak, pan Czesław Michniewicz będzie zeznawać. Będzie występował jako pokrzywdzony i świadek w jednej osobie, więc nie będzie mieć prawa odmowy zeznań, chyba że miałyby go narazić na odpowiedzialność karną, co w tym przypadku jest czystą teorią. Wtedy mógłby żądać wyłączenia jawności. Zresztą generalnie sprawy z oskarżenia prywatnego są niejawne, chyba że sam oskarżyciel zażąda jawności. Ja będę namawiał pana trenera, żeby rozprawa była jawna.

- Czy pan jest kibicem piłkarskim?

- Jestem.

- I jak pan przyjął tę wiedzę o polskiej piłce, którą poznaliśmy dzięki działaniom organów ścigania?

- Był to dla mnie szok.

Czesław Michniewicz o porażce z Belgią i szansach z Holandią
Sonda
Czy Czesław Michniewicz będzie dobrym selekcjonerem reprezentacji Polski?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze