Flavio Paixao: Paulo Sousa wykorzysta wasz duży potencjał!

2021-01-23 19:12 Jerzy Chwałek
Flavio Paixao
Autor: Cyfrasport Flavio Paixao

Portugalski piłkarz Lechii Flavio Paixao z radością przyjął informację o mianowaniu jego rodaka Paulo Sousy na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski i chwali wybór prezesa Zbigniewa Bońka (65 l.). – Sousa może dużo zmienić w grze reprezentacji Polski – mówi „Super Expressowi” kapitan gdańskiej drużyny.

Super Express”: – Jesteś zaskoczony, że Paulo Sousa został naszym selekcjonerem?

Flavio Paixao: – Przede wszystkim jestem szczęśliwy. To dobry trener dla reprezentacji Polski. Myślę, że ma swój pomysł na grę i ta drużyna będzie grała inaczej niż ostatnio. Ma dużo doświadczenia zarówno jako piłkarz, jak i trener, co może mu tylko pomóc w pracy.

– Ten inny pomysł to gra bardziej ofensywna?

– Tak. Zawsze chce, żeby drużyna długo utrzymywała się przy piłce i grała mocno ofensywnie. Jest ambitny, piłka nożna jest nie tylko jego zawodem, lecz także wielką pasją. Wierzę, że wykorzysta potencjał polskich piłkarzy, który jest naprawdę duży.

– Ty świetnie zaaklimatyzowałeś się w Polsce, ale niektórzy twoi rodacy mieli z tym problemy. Może ze względu na inny temperament. Nie masz takich obaw odnośnie do Sousy?

– Jego bliski współpracownik, trener bramkarzy Paulo Grilo, jest moim przyjacielem. Ani z jego ust, ani z innych nie słyszałem złych opinii o Sousie. Co do trudnych charakterów, to chyba każdy dobry trener ma mocny i często niełatwy charakter, że wspomnę choćby Pepa Guardiolę. Ale tacy trenerzy odnoszą sukcesy. Kiedy jest praca, to piłkarz musi skupić się i zasuwać na maksa, bo jeśli nie, to nie będzie grał. Kiedy jest czas na żarty, to można pożartować. Uważam, że atmosfera, którą zbuduje Sousa w kadrze, będzie jej atutem.

Włodzimierz Lubański kibicuje nowemu selekcjonerowi. Zadaje ważne pytanie

– Sousa dosyć często zmieniał kluby jako trener...

– Ja wyciągnąłbym z tego pozytywne wnioski. Pracował w wielu krajach, w Anglii, Francji itd. Zna kulturę wielu krajów, więc uważam, że to przekłada się na jego pracę i kontakty z ludźmi. Łatwiej będzie mu znaleźć pomysł na grę reprezentacji Polski.

– Znasz polską piłkę dobrze. Czy uważasz, że reprezentacja pod wodzą Jerzego Brzeczka nie wykorzystywała swojego potencjału?

– Nie chcę oceniać trenera Brzeczka, ale zwrócę uwagę na coś innego. Począwszy od akademii młodzieżowych polscy trenerzy powinni lepiej budować mentalność piłkarzy. Najpierw trzeba budować inteligencję piłkarską, a później siłę, a w Polsce jest odwrotnie i to jest wielki problem. Gdy młodzi piłkarze przechodzą do drużyny seniorów, są mocni fizycznie, ale brakuje im tej piłkarskiej inteligencji w grze, zarówno z piłką, jak i bez piłki. Wiedzą o tym bardzo mało albo nic.

Michał Listkiewicz: Paulo Sousa wprowadzi zastrzyk nowej energii

Najnowsze