Wszyscy fani reprezentacji Polski kobiet czekali z niecierpliwością na mecz z Bośnią i Hercegowiną. Podopieczne Niny Patalon przed tym spotkaniem były niepokonane w grupie 1 dywizji B. W pierwszym spotkaniu z Irlandią Północną odprawiły rywalki z kwitkiem po trafieniu Eweliny Kamczyk oraz Adriany Achcińskiej. W drugim meczu "biało-czerwone" mimo wyrównanego starcia z Rumunią zdołały w ostatnich minutach przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Wówczas bohaterką tego spotkania była Natalia Padilla
Zwycięstwo z Bośnią i Hercegowiną. Polki niepokonane
Reprezentacja Polski kobiet w kolejnym pojedynku o punkty spotkały się z drużyną Bośni i Hercegowiny. Po kwadransie "biało-czerwone" wyszły na prowadzenie po trafieniu Ewy Pajor. Niestety chwile przed końcem pierwszej części spotkania rywalki doprowadziły do remisu, a na listę strzelców wpisała się Sofija Krajsumović.
Polki nie do zatrzymania w Lidze Narodów! Biało-czerwone urządziły sobie festiwal strzelecki
W drugiej połowie spotkanie już nie było tak wyrównane, jak sugerowała tablica wyników. Ponownie Pajor wpisała się na listę strzelców, oprócz tego bramkarka rywalek musiała wyciągać piłkę z siatki jeszcze trzy razy. Biało-czerwone się rozstrzelały, a ostatnią bramkę dla reprezentacji Polski w tym meczu strzeliła Martyna Wiankowska z rzutu karnego.
Następne spotkanie reprezentacja Polski rozegra 8 kwietnia o 15:30 ponownie z Bośnią i Hercegowiną.