Reprezentant Polski wypada z gry na długie miesiące! Paskudna kontuzja

2021-08-02 17:54
Paweł Bochniewicz
Autor: Cyfra Sport Paweł Bochniewicz

Dramat reprezentanta Polski! Paweł Bochniewicz podczas jednego ze sparingów przed rozpoczęciem kolejnego sezonu Eredivisie doznał poważnej kontuzji kolana, która niestety wyłączy go z gry na niemalże cały rok. To fatalne wieści dla piłkarza, ale i samego klubu, w którym miał być jednym za najważniejszych zawodników w tym sezonie.

Paweł Bochniewicz kontuzjowany! Zawodnik holenderskiego SC Heerenveen doznał zerwania więzadła krzyżowego w prawym kolanie w sparingu z PEC Zwolle. Lekarze klubowi nie mieli dobrych wieści dla piłkarza. Po badaniach stwierdzono, że piłkarz będzie musiał mieć przynajmniej dziewięciomiesięczny rozbrat z piłką, by wyleczyć uraz oraz poprawnie przejść rehabilitację. Sytuacja, w której obrońca doznał kontuzji, wyglądała dramatycznie. Dziennikarz Bennett van Fessen napisał, że Paweł Bochniewicz krzyczał z bólu. Polak nie był w stanie samodzielnie opuścić boiska i było trzeba wezwać nosze. Po opuszczeniu boiska przewieziono go do szpitala, by postawić diagnozę.

Czytaj także: El. LM i LE. Legia poznała potencjalnych rywali

Piłkarz doznał kontuzji podczas uprawiania SEKSU! Najdziwniejsze urazy w historii | Futbologia

Bochniewicz wypada na długie miesiące

Zawodnikowi powrotu do zdrowia na Twitterze życzyły byłe kluby piłkarza – Górnik Zabrze oraz Wisłoka Dębica, której jest wychowankiem. Polak od przybycia do Holandii bardzo ciężko pracował nad sobą i tym zdobył uznanie trenera. W minionym sezonie pojawił się na boisku w 31. meczach ligowych, w których zdobył 2 gole. Ten sezon miał być kolejnym, w którym zawodnik miał wzmocnić swoją pozycję w klubie.

NIE PRZEGAP: Arek Milik pojechał do Paryża z ukochaną? Te zdjęcia mówią wiele

Nie wiadomo czy klub będzie szukał uzupełnienia składu we wciąż otwartym okienku transferowym, jednak jedno jest pewne. Kontuzja Bochniewicza jest nie lada problemem dla trenera Johnnego Jansena, a okres przygotowawczy dobiega końca. Wątpliwe jest, by nawet w przypadku znalezienia zastępstwa na rynku transferowym, zawodnik był gotowy do gry już za niecałe dwa tygodnie.

Ostro po debiucie Podolskiego. Te słowa nie przejdą bez echa

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze