Szykuje się wojna między Kuleszą a Bońkiem? Sytuacja ma być coraz bardziej napięta

2021-10-15 8:51
Cezary Kulesza, Zbigniew Boniek
Autor: Tomasz Radzik/Super Express, Marcin Gadomski/Super Express

W sierpniu tego roku doszło do zmiany na fotelu prezesa PZPN-u. Po 9 latach władzę w związku oddać musiał Zbigniew Boniek, a na nowego szefa polskiej piłki wybrano Cezarego Kuleszę. Początkowo niewiele wskazywało na to, aby miało dojść do jakichś nieporozumień na linii Boniek-Kulesza, jednak jak twierdzi dziennikarz sportowy24.pl, Adam Godlewski, sytuacja między oboma panami jest coraz bardziej napięta.

Zbigniew Boniek przez dwie kadencje (druga była wydłużona o rok z powodu pandemii koronawirusa) rządził PZPN-em i z pewnością odcisnął bardzo mocne piętno na polskiej piłce w trakcie pełnienia swojej funkcji. Zmiana musiała jednak w końcu nastąpić i stało się to w sierpniu br., gdy na nowego prezesa PZPN-u wybrano Cezarego Kuleszę. Trudno w tej chwili jakkolwiek oceniać pracę nowego szefa polskiej piłki, jednak już od początku musi on mierzyć się z różnymi wyzwaniami. Pierwszym z nich było podjęcie decyzji co z Paulo Sousą, selekcjonerem polskiej reprezentacji, który został zatrudniony jeszcze przez Bońka. Na tę chwilę Portugalczyk ma za zadanie wywalczyć awans na MŚ 2022 w Katarze. Po zakończeniu eliminacji zostanie podjęta decyzja, co dalej. Niedawno nowemu prezesowi przybyło zmartwień, bowiem okazało się, że w jego gabinecie znaleziono podsłuch! Co więcej, zdaniem Adama Godlewskiego z portalu sportowy24.pl, Zbigniew Boniek nie ułatwia pracy Kuleszy i między oboma panami może niedługo dojść do otwartej wojny.

Prezes Bayernu stanowczo o Lewandowskim. Komentuje ostatnie doniesienia na temat Polaka

Podsłuch w gabinecie Cezarego Kuleszy! Dowiedz się więcej w galerii poniżej

Zbigniew Boniek nie chce pomagać Cezaremu Kuleszy?

Zdaniem Adama Godlewskiego nowy prezes PZPN-u nie liczy już na pomoc ze strony byłego szefa polskiego związku i w staraniach o organizację w Polsce kobiecego Euro 2025 uda się bezpośrednio do Aleksandra Ceferina, prezydenta UEFA. Przypomnijmy, że Zbigniew Boniek jest wiceprezydentem tej organizacji, więc jego głos z pewnością miałby znaczenie. Zdaniem dziennikarza sportowy24.pl Boniek nie chce pomagać nowemu prezesowi, a sytuację, która jego zdaniem może zamienić się w otwartą wojnę, pogorszyła jeszcze afera z podsłuchem w gabinecie Kuleszy.

Reprezentant Polski ostro o swojej sytuacji w klubie. Nie zabrakło wulgaryzmów

 - Czarę goryczy miał przelać podsłuch znaleziony podczas rutynowej kontroli w gabinecie prezesa w ubiegły piątek. Okazało się, że biorąc pod uwagę specyfikację techniczną - wbrew wcześniejszym informacjom - nie można wcale wykluczyć, iż pluskwa w pokoju Kuleszy została zainstalowana, gdy użytkownikiem tego gabinetu był jeszcze Boniek – pisze Godlewski – Boniek dostał to co chciał i coraz częściej publicznie krytykuje Kuleszę. Kulesza – postanowił wreszcie osobiście ubiegać się o poparcie w UEFA. Otwarta wojna wydaje się tylko kwestią czasu – dodaje.

Sonda
Czy Cezary Kulesza będzie dobrym szefem PZPN?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze