Jeden gol Arkadiusza Milika wart tyle, co mieszkanie w Warszawie. Ta kwota PORAŻA

2020-09-17 7:31 DaO
Arkadiusz Milik
Autor: AP Arkadiusz Milik

Arkadiusz Milik i związana z nim saga transferowa wydaje się nie mieć końca. Polak miał być już blisko podpisania kontraktu z kilkoma klubami, ale od pojawienia się pierwszych pogłosek na ten temat minęło już wiele tygodni, a piłkarz nadal jest w Napoli. Włoskie media donoszą, że przejście do AS Roma jest niemal przesądzone, a w umowie znajdzie się zapis dotyczący goli Milika.

Śledząc wszelkie medialne doniesienia dotyczące napastnika reprezentacji Polski, można było się pogubić. Milikiem miało być zainteresowane pół Europy, ale jak konkretów nie było, tak nie ma nadal. Bo 26-latek nadal pozostaje piłkarzem Napoli. Niedawno pojawiły się informacje, że odrzucił ofertę AS Roma. Milik miał jednak zmienić zdanie i transfer do klubu ze stolicy Włoch ma być na ostatniej prostej.

Tomasz Iwan z ręką MIĘDZY NOGAMI pięknej brunetki. 500 złotych w tle [ZDJĘCIA PAPARAZZI]

Super Sport 15.09.2020

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

A przy takich okazjach kibiców najbardziej interesują kwoty związane z transakcją. Napoli musiało mocno zejść z ceny, bo Azzurri za Polaka mają dostać 18 mln euro plus 5 milionów bonusu. To o wiele mniej niż mówiło się na początku plotek transferowych. W bonusach zawartych w umowie znalazł się również zapis dotyczący goli Polaka, o czym powiedział Ciro Venerato z Rai na antenie Radio Kiss Kiss Napoli.

Ewa Brodnicka NAGO gra na pianinie. Wszystkiemu przyglądają się PINGWINY [WIDEO]

Mianowicie zespół z południa Półwyspu Apenińskiego ma dostać milion euro za każde 10 bramek zdobytych przez reprezentanta biało-czerwonych. Jak łatwo policzyć każde trafienie Milika wyceniono na 100 tys. euro, czyli blisko pół miliona zł. W dodatku Napoli miało zapewnić sobie milion euro od kolejnego transferu napastnika. Na potwierdzenie transakcji nadal trzeba jednak czekać.

Najnowsze