Holandia ma gen turniejowy
Holandia zalicza się do faworytów turnieju. Może podoba się gra, ale irytuje strzelecka nieskuteczność. Z Rumunią padły trzy gole, ale szans było znacznie więcej. - Zaskakuje ta nieskuteczność Holendrów - powiedział Jerzy Dudek w rozmowie z "Super Expressem". - W naszej grupie także ten zespół kreował dużo sytuacji, ale ich nie wykorzystywał. Jednak Holendrzy mają pomysł na rozegranie akcji. Szwankuje u nich dogranie ostatniej piłki i podejmowanie odpowiedniej decyzji, bo wiele z nich jest nietrafionych. Holandia ma gen turniejowy i... kalkuluje. Wydaje mi się, że ten przegrany mecz w grupie z Austrią był rozegrany w stylu siatkarskim. Opłacało im się awansować do fazy pucharowej z trzeciego miejsca - zaznaczył.
Będzie królem strzelców?
Najlepszym strzelcem Holendrów jest Cody Gakpo. Piłkarz Liverpoolu strzelił trzy gole. Trafił w meczu z Polską, Austrią i Rumunią. - Najlepszy jest Cody Gakpo, który w kadrze gra inaczej niż w Liverpoolu, gdzie często jest środkowym napastnikiem i ma mniej miejsca - stwierdził Dudek w rozmowie z naszym portalem. - Był wyróżniającą się postacią w meczu z Polską. Bardzo szybko „ustawił” sobie Frankowskiego i bardzo często przeprowadzał rajdy do środka boiska. Z Rumunią też popisał się takim rajdem, który zakończył strzałem. To mogła być bramka turnieju, bo na szybkości minął kilku zawodników. Jest najlepszym zawodnikiem Holendrów w finałach - podkreślił były bramkarz drużyny narodowej.
Były mistrz świata i Europy Vincent Candela: Kylian Mbappe w końcu odpali na Euro [ROZMOWA SE]