Marko Vesović

i

Autor: Cyfra Sport Marko Vesović

Były gwiazdor ekstraklasy zabrał głos. Mocne słowa o rozstaniu z polskim klubem

2022-06-29 21:26

Wprawdzie zdobył z Legią trzy mistrzostwa Polski, ale rozstanie z warszawskim klubem pozostawiało wiele do życzenia. Teraz Marko Vesović zabrał głos i powiedział jak to wyglądało z jego perspektywy. Po wyjeździe z Polski występuje w Karabachu Agdam, z którym zdobył mistrzostwo Azerbejdżanu i 5 lipca zmierzy się z Lechem w I rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.

Reprezentant Czarnogóry trafił do Legii wiosną 2018 roku. Był jednym z najlepszych piłkarzy zespołu, z którym trzy razy sięgał po tytuł. Na finiszu sezonu 2019/20 doznał kontuzji kolana i kolejne stracił kolejne rozgrywki. Zagrał dopiero na koniec rundy rewanżowej w 2021 roku. To był jego jedyny i ostatni występ w Legii, bo jego umowa nie została przedłużona. Teraz w rozmowie z Przeglądem Sportowym powiedział jak wspomina występy w klubie z Łazienkowskiej. - Lubiłem kibiców, ale miałem problem z ludźmi w klubie - przyznał Marko Vesović na łamach dziennika sportowego. - Nie czułem, że mnie szanują. To co robili podczas mojej rehabilitacji, pokazywało, że mnie nie szanowali. Nie spodobało mi się to. Moja rodzina, a nawet kibice wiedzieli, co się dzieje. Teraz jestem smutny, gdy patrzę, gdzie jest Legia - powiedział Czarnogórzec.

Legia Warszawa po drugim sparingu w Austrii. Tak Kosta Runjaić podsumował występ z Salzburgiem [WIDEO]

Vesović został zapytany, czy żałuje wpisu żony, która w tamtym momencie wpisem w mediach społecznościowych zaatakowała władze Legii. Po tym wpisie kierownictwo klubu nie zaproponowało mu nowej umowy. - To g... prawda, że nie zaoferowali mi kontraktu z powodu żony - odpowiedział stanowczo piłkarz Karabachu Agdam. - Gdyby ktoś chciał, to by zadzwonił wcześniej w tej sprawie, tyle, że nigdy wcześniej nie kontaktowali się ze mną w kwestii umowy. Zadzwonili tylko raz, gdy powiedzieli, że do rozmów wrócimy za dziesięć dni, a potem po wpisie żony poinformowali mnie, że nie podpisujemy nowej umowy. Tyle, że to była wymówka, chcieli, aby kibice im uwierzyli - zaznaczył Marko Vesović w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Kadrowicz o rywalizacji w Lidze Konferencji. Tak Jacek Góralski ocenia szanse Rakowa z Astaną

Sonda
Czy Legia Warszawa wróci do czołówki?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze