Paulina Czarnota-Bojarska ofiarą bezczelnego hakera. Wykradziono jej prywatne dane

2019-08-23 15:00 FAN
Paulina Czarnota-Bojarska
Autor: Instagram Paulina Czarnota-Bojarska

Internetowe konta mediów społecznościowych dziennikarki sportowej, Pauliny Czarnoty-Bojarskiej padły atakiem hakera. Profil na Snapchacie został zhakowany, a w przypadku konta na Instagramie doszło jedynie do próby włamania. Komentarz w tej sprawie reporterka Canal+ wystosowała za pośrednictwem konta na Twitterze.

O bezpieczeństwo w sieci nie jest dziś łatwo. Rozwiązania stosowane przez hakerów są coraz bardziej zaawansowane. Niestety, ofiarą takiego ataku padła Paulina Czarnota-Bojarska, której profil na Snapchacie został zhakowany, a w przypadku konta na Instagramie zakończyło się jedynie na próbie złamania zabezpieczenia.

- Witam! W nocy włamano się na moje konto w serwisie Snapchat,gdzie bez moje wiedzy i zgody udostępniono materiały naruszające moją prywatność.Podobną próbę podjęto na moim koncie w serwisie instagram. Jestem zszokowana całą sytuacją.Sprawa została zgłoszona na policję - napisała Czarnota-Bojarska na Twitterze.

W wyniku ataku wyciekły materiały naruszające prywatność. Dziennikarka poinformowała w kolejnym wpisie, że "możliwość podjęcia stosownych kroków prawnych przeciwko takim działaniom i osobom dystrybuującym wykradzione dane". Czarnota-Bojarska zaapelowała do obserwujących ją użytkowników, by uważali na siebie.

Czarnota-Bojarska sama o sobie pisze w opisie na Twitterze, że jest pasjonatką sportu. Dziennikarka Canal+ szczególnie ma pasjonować się pływaniem, boksem, biathlonem, futbolem i tenisem. W stacji spod znaku plusa można ją zobaczyć na stadionach PKO Ekstraklasy czy w programach żużlowych.

Konto Pauliny Czarnoty-Bojarskiej na Twitterze obserwuje ponad trzydzieści sześć tysięcy osób. Profil na Instagramie, na którym lubi publikować swoje fotografie śledzi blisko piętnaście tysięcy użytkowników.