Kamil Grosicki świętował przed Pogoń - Raków

i

Autor: Cyfra Sport Kamil Grosicki świętował przed Pogoń - Raków

Efektowne otwarcie

W Szczecinie atrakcji co niemiara, kibic nawet … ściągnął spodnie. Na boisku lepsza była Pogoń

2022-10-01 22:46

Efektowne otwarcie stadionu w Szczecinie. Zjawił się Zbigniew Boniek, który przed kilkoma laty prowadził mediacje pomiędzy prezesem Pogoni i prezydentem miasta w sprawie budowy obiektu. Dzisiaj wszyscy trzej panowie dokonali otwarcia stadionu i wpadli sobie w ramiona. Boniek przyniósł też szczęście Pogoni, która pokonała Lechię 2:1

Mecz zaczął się od symbolicznego kopnięcia piłki przez „Zibiego”, który podał ją do Kamila Grosickiego a później obaj panowie zrobili sobie "selfika". Grosicki miał dużą motywację, bo na trybunach siedział selekcjoner Czesław Michniewicz. Skrzydłowy Pogoni pokazał się z dobrej strony, ale zaczęło się korzystnie dla Lechii. W 14. min  gdańszczanie przechwycili piłkę środku boiska, Flavio dośrodkował, a Maciej Gajos strzelił głową do siatki. Później przed 20-tysięczną widownią postanowił zabłysnąć jeden z kibiców Pogoni, który wbiegł na boisko, ściągnął spodnie przed sektorem kibiców Lechii pokazując im tylną część swojego ciała poniżej pasa. Ochrona szybko spacyfikowała intruza, a na boisku zrobiło się coraz ciekawiej. Po rzucie rożnym bitym przez Damiana Dąbrowskiego przy biernej postawie obrońców wyskoczył Pontus Almqvist i głową zdobył wyrównanie. Szwed był bohaterem akcji dwie minuty później. Przepchnął obrońcę Lechii, minął bramkarza Kuciaka i dostrzegł lepiej ustawionego Grosika, który z kilkunastu metrów strzelił do siatki. Ostatni kwadrans tej części gry w wykonaniu Pogoni był naprawdę bardzo dobry. Lechia po przerwie chciała odrobić straty i prawie się udało, ale po efektownym trafieniu Flavio, system VAR pokazał, że był on na pozycji spalonej. Gdańszczanie do końca przeważali, stworzyli kilka świetnych okazji, ale po raz kolejny dużą klasę potwierdził bramkarz Dante Stipica. Pogoń przynajmniej do jutra objęła pozycję lidera ekstraklasy.

Fortuna dla polskich piłkarzy za awans na mistrzostwa świata! Ujawniono kwoty, zrobiliśmy wielkie oczy

Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 2:1 (2:1)

Bramki: 0:1 Maciej Gajos (14-głową), 1:1 Pontus Almqvist (36-głową), 2:1 Kamil Grosicki (39).

Żółta kartka - Pogoń Szczecin: Jakub Bartkowski, Leo Borges. Lechia Gdańsk: Joeri de Kamps, Christian Clemens, Henrik Castegren, David Stec.

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock). Widzów 20 016.

Pogoń Szczecin: Dante Stipica - Jakub Bartkowski (45. Paweł Stolarski), Kostas Triantafyllopoulos, Benedikt Zech, Leo Borges - Rafał Kurzawa (87. Wahan Biczachczjan), Damian Dąbrowski, Mateusz Łęgowski (74. Jean Carlos Silva), Sebastian Kowalczyk (74. Kamil Drygas), Kamil Grosicki - Pontus Almqvist (87. Luka Zahovic).

Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak - David Stec, Henrik Castegren, Kristers Tobers, Rafał Pietrzak - Ilkay Durmus (82. Dominik Piła), Joeri de Kamps (70. Christian Clemens), Maciej Gajos (82. Bassekou Diabate), Jarosław Kubicki (90+3. Marco Terrazzino) - Conrado (70. Jakub Kałuziński), Flavio Paixao. (PAP)

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają
Najnowsze