Euro 2020. Niemcy - Węgry WYNIK: Sensacja wisiała na włosku! Goretzka uratował Niemcom Euro

2021-06-23 23:27
Węgry - Niemcy
Autor: AP Węgry - Niemcy

Reprezentacja Niemiec była dzisiaj bliska pożegnania z mistrzostwami Europy. Mimo że Die Mannschaft byli faworytami spotkania w Monachium, to Węgrzy zrobili prawdziwe show i tylko sześć minut dzieliło ich od sensacji. Drużyna naszych zachodnich sąsiadów próbowała, atakowała i dominowała grę, ale nie była w stanie przedrzeć się przez węgierskie szyki. Mecz i sprawę awansu do następnej rundy rozstrzygnął dopiero Leon Goretzka. Piłkarz Bayernu Monachium bez wątpienia stał się bohaterem całych piłkarskich Niemiec.

Tuz przed meczem Węgrów z Niemcami wydawało się, że nic nie jest w stanie powstrzymać drużyny naszych zachodnich sąsiadów. Szczególnie że Die Mannschaft byli po doskonałym spotkaniu z Portugalczykami, w którym pokazali pełnie swojego piłkarskiego potencjału. Niespodziewanie jednak, Węgry się nie zlękły i do końca chciały walczyć o awans. Na ich nieszczęście, tuż pod koniec meczu swoją sytuację wykorzystał Leon Goretzka, który przypieczętował awans swojej kadry do kolejnej rundy.

Niemcy męczyły się z Węgrami. Nieprawdopodobne widowisko w Monachium

Już od początku spotkania Niemcy chciały przypieczętować awans i tworzyli bardzo dobre sytuacje pod bramką Gulacsiego. Niespodziewanie jednak ich ofensywna gra sprawiła im problemy zaledwie 10. minut od pierwszego gwizdka. Świetne dośrodkowanie Rolanda Sallaia wykorzystał Adam Szalai. Kapitan Madziarów skierował piłkę do bramki głową i wyprowadził swoją reprezentację na prowadzenie. Niemcy byli zszokowani tym wydarzeniem i zaczęli zagęszczać ataki, jednak nie byli w stanie grać przeciwko dobrym w defensywie Węgrom. Pierwsza połowa skończyła się prowadzeniem Węgier, a cała piłkarska Europa zaczęła się upatrywać sensacji pod koniec fazy grupowej i pożegnania Niemiec z turniejem.

Węgrzy pokazali klasę. Niemcy wymęczyli awans

Od czasu zdobycia bramki, Węgrzy skupili się na obronie, jednak ich szyki w 66. minucie spotkania złamał Kai Havertz. Pomocnik Chelsea wykorzystał zamieszanie pod polem karnym Węgier i wykorzystał podanie główką Matsa Hummelsa. Niemcy już cieszyli się z awansu, kiedy niespodziewanie, do ataku poderwali się ich rywale. Tym razem bohaterem został Adreas Schafer, który dał prowadzenie Madziarom ledwie dwie minuty później. Niemieccy kibice byli przerażeni i już powoli żegnali się z turniejem. Na ich szczęście, zmęczenie Madziarów wykorzystał Leon Goretzka. Pomocnik Bayernu Monachium strzelił w 84. minucie i jasne stało się, że Węgrów nie będzie już stać na kontratak. Ostatecznie, Niemcy wyszły z grupy i zmierzą się z Anglią. Trzeba jednak oddać sprawiedliwość Węgrom, którzy pokazali klasę i mimo słabego potencjału kadrowego, do końca walczyli o kolejne fazy turnieju.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE