Ci piłkarze przeżyli prawdziwy HORROR. Leciały na nich petardy, wdychali GĘSTY DYM [WIDEO]

2019-10-20 10:47 JWa
Ferencvaros - Ujpest
Autor: Twitter / TroublemakersEs Pirotechnika na meczu Ferencvaros - Ujpest

Do skandalu na europejską skalę doszło w trakcie sobotniego hitu ligi węgierskiej. Ferencvaros podejmował na własnym stadionie Ujpest. Gdy w pewnym momencie fani gospodarzy rozpoczęli pokaz pirotechniki, wynik boiskowej rywalizacji zszedł na dalszy plan. Piłkarze zaczęli martwić się o swoje zdrowie, a wybuchy petard słyszeliśmy co chwilę. Na dodatek stadion w stolicy Węgier spowił gęsty, ciemny dym.

Te sceny były dla piłkarzy prawdziwym koszmarem. Kibice Ferencvarosu i Ujpestu od lat rywalizują ze sobą na trybunach przy okazji bezpośrednich starć ich ukochanych drużyn. W sobotę jednak fani tego pierwszego klubu przeszli samych siebie. Za bramką gości urządzili prawdziwy pokaz pirotechniki. Ultrasi odpalili mnóstwo rac i petard. Część z nich wylądowała na murawie, a hukowe środki wybuchały tuż obok sportowców, walczących o cenne trzy punkty do tabeli ligi węgierskiej. Jakby tego było mało, to kibole postanowili również odpalić świece dymne. W Budapeszcie sobotni wieczór był raczej bezwietrzny, dlatego też gęsty, ciemny dym spowił cały stadion, a z innych dzielnic miasta mogło to wyglądać na ogromny pożar. Na boisku Ferencvaros wygrał 1:0 po trafieniu Franck Boliego z 23. minuty. Klub jednak musi liczyć się z tym, że zwycięstwo będzie miało gorzki smak po surowej karze od władz ligi.