Jan Tomaszewski boleśnie wytknął Dariuszowi Mioduskiemu niekompetencję! Brutalny osąd

2021-12-10 11:03
Jan Tomaszewski, Dariusz Mioduski
Autor: Tomasz Radzik/SE Jan Tomaszewski, Dariusz Mioduski

W czwartkowy wieczór Legia Warszawa uległa 0:1 Spartakowi Moskwa i odpadła z europejskich pucharów. Tym samym mistrzowie Polski mogą skupić się na walce w lidze, w której znajdują się w opłakanej sytuacji. Legendarny bramkarz reprezentacji Polski, Jan Tomaszewski, w swojej ocenie stołecznego klubu postanowił zahaczyć o kwestię właściciela, Dariusza Mioduskiego.

Legia Warszawa w PKO Bank Polski Ekstraklasie spisuje się katastrofalnie. Pewnym światełkiem w tunelu była jednak jej postawa w Lidze Europy. Tam warszawianie zdołali rozprawić się ze Spartakiem Moskwa oraz Leicester City, dzięki czemu znaleźli się na dobrej drodze do awansu do fazy pucharowej. Porażki w obu spotkaniach z Napoli oraz w rewanżach z Anglikami i Rosjanami sprawiły jednak, że o lutym w europejskich pucharach przy Łazienkowskiej nie ma już mowy.

ZOBACZ TEŻ:  Lewandowski wykonał telefon do Kuleszy po wielkiej burzy. Prezes niczego nie ukrywał, wyciekły słowa kapitana

Legendarny bramkarz reprezentacji Polski, Jan Tomaszewski, w rozmowie z "Super Expressem" zarzucił pewną niekompetencję właścicielowi Legii Warszawa, Dariuszowi Mioduskiemu. Według byłego golkipera to właśnie z winy szefa klubu doszło do problemów chociażby z obsadą funkcji trenera. - Dariusz Mioduski nie zna się na piłce tak jak się powinien znać. Jak sam mówi jest dopiero studentem, który uczy się fachu. Ale ktoś mu doradza! Kto mu doradza, żeby zatrudniał takich trenerów a nie innych? Pretensje może mieć tylko do siebie, no chyba że powie, kto mu doradzał - skwitował Tomaszewski.

Sonda
Zwolnienie Czesława Michniewicz z Legii było dobrą decyzją?

Przed Legią Warszawa jeszcze trzy mecze wieńczące 2021 rok w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Sytuacja mistrzów Polski pozostaje fatalna, a wszyscy kibice drużyny ze stolicy liczą, że przełom w tym zakresie przyniesie przerwa zimowa. W styczniu zespół będzie trenował w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a w lutym rozpocznie walkę o triumf w Pucharze Polski i jak najwyższe miejsce w lidze. Pod czyją wodzą na ławce trenerskiej? To jeszcze się okaże...

Mateusz Borek przed Gromda 7. Tak dbają o zdrowie zawodników
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze