Dramat argentyńskiego piłkarza. Angielski klub chciał się go pozbyć, bo ma raka! [WIDEO]

2014-09-17 14:49

Ostatnie miesiące były dla Jonasa Gutierreza bardzo ciężkie. Najpierw zdiagnozowano u niego raka jąder, a potem jego ówczesny klub - Newcastle United - chciał się go pozbyć. Teraz Argentyńczyk jest w trakcie leczenia i powoli dochodzi do zdrowia.

U Gutierreza raka zdiagnozowano w zeszłym roku. Wszystko wyszło na jaw po meczu z Arsenalem Londyn, w trakcie którego nieszczęśliwie zderzył się z Bacarym Sagną. Czuł ból. Kiedy udał się na badania, okazało się, że to nie kontuzja, a nowotwór. Od tamtej pory musiał przejść szereg zabiegów i chemioterapii. Ponadto lekarze byli zmuszeni usunąć mu jedno jądro.

Manchester United rozbił Queens Park Rangers 4:0 [WIDEO]

W rozmowie z argentyńską telewizją TyC Sports piłkarz przyznał, jak przebiegało jego leczenie - Wróciłem do Argentyny i pokryłem wszystkie niezbędne koszty, pomimo obowiązującego kontraktu z Newcastle. Pieniądze nie są ważne, lecz nasze zdrowie. Musiałem rozpocząć chemioterapię. Bardzo pomógł mi Gabriel Heinze. Zadzwonił do mnie i powiedział, bym walczył i się nie poddawał. Wsparcie od takiego twardego człowieka jak on wiele dla mnie znaczyło - zdradził.

Ujawnił też informację, która zszokowała kibiców. Menedżer "Srok" Alan Pardew dał do zrozumienia, że nie jest mile widziany w klubie - Kiedy wróciłem z Argentyny do Anglii, Pardew powiedział mi, że muszę odejść - przyznał 31-letni pomocnik.

Nie wiadomo, kiedy Gutierrez wróci do pełnej sprawności, ale jedno jest pewne - może liczyć na wsparcie swoich kibiców, za co serdecznie podziękował im za pośrednictwem Twittera.

Gutierrez jest piłkarzem Newcastle United od sześciu lat. W międzyczasie był wypożyczony do Norwich City (styczeń - czerwiec 2014 roku). Jego kontrakt wygasa 30 czerwca 2015 roku.

KLIKNIJ: Polub Gwizdek24.pl na Facebooku i bądź na bieżąco!

ZAPISZ SIĘ: Codzienne wiadomości Gwizdek24.pl na e-mail

Najnowsze