Robert Lewandowski w ostatnim czasie jest w naprawdę wybitnej formie. Barcelona grała teraz co trzy dni w lidze hiszpańskiej i Lidze Mistrzów, a w ostatnich pięciu meczach we wszystkich rozgrywkach Lewandowski strzelił 8 goli i tyle w jednym z meczów nie trafił do siatki. 22 września przeciwko Villarreal (5:1) ustrzelił dublet, 25 września zdobył jedyną bramkę w meczu z Getafe (1:0), 1 października w starciu z Young Boys Berno (5:0) znów zaliczył dublet, a w minioną niedzielę, 6 października, skompletował hat-tricka przeciwko Deportivo Alaves (3:0). Jedynym spotkaniem, w którym Polak nie trafiał do siatki było starcie z Osasuną (2:4) 28 września i było to jedyne przegrane spotkanie Barcelony w lidze hiszpańskiej jak do tej pory. Polscy fani mogą mieć tylko nadzieję, że Lewandowski tak świetną skuteczność przeniesie również na mecze reprezentacyjne. Hiszpanie z kolei obliczyli, że nasz napastnik znów zapisuje się w historii Barcelony.
Robert Lewandowski w elitarnym gronie. Tylko trzech było szybszych
Robert Lewandowski ustrzelił drugiego hat-tricka w LaLiga, ale nie to jest wielkim wyczynem. Okazuje się bowiem, że trafiając do siatki w 7., 22. i 32. minucie został jednym zawodnikiem z jednym z najszybciej strzelonych hat-tricków w historii Barcelony! Jak podaje „OptaJose” szybsi od niego byli tylko Samuel Eto'o, który ustrzelił trzy gole w meczu z Almerią w 2008 roku w 24 minuty, Justo Tejada z trzema bramkami w 28 minut przeciwko Realowi Sociedad w 1954 roku, oraz oczywiście Leo Messi z hat-trickiem w 30 minut w starciu przeciwko Mallorce w 2011 roku. Trzeba przyznać, że Polak dołączył do naprawdę zacnego grona! Teraz czekają go wyzwania w reprezentacji Polski, która 12 października zmierzy się z Portugalią, a 15 października z Chorwacją. Oba mecze zostaną rozegrane na PGE Narodowym w Warszawie.