Adwokat Lewandowskiego mówi o TAJEMNICZYM liście. Zabrał głos ws zatrzymania Kucharskiego

2020-10-29 7:51 dko
Robert Lewandowski
Autor: Cyfra Sport Robert Lewandowski

Sprawą którą żyje polski świat sportu od kilku dni jest konflikt Roberta Lewandowskiego z jego byłym agentem, Cezarym Kucharskim. We wtorek doszło do zatrzymania przez policję menedżera piłkarskiego, a w środę usłyszał zarzuty. W rozmowie z portalem onet.pl adwokat reprezentanta Polski odniósł się do całej sprawy i wyjawił również, że napisał list do redakcji "Der Spiegel".

Niegdyś Lewandowski i Kucharski tworzyli zgrany duet. Ich współpraca zaowocowała transferami i do Borussii Dortmund i Bayernu Monachium, ale od pewnego czasu ich relacje zaczęły się psuć. Napastnik Bawarczyków zdecydował się zmienić agenta, a niedawno wyszło na jaw, że konflikt między Lewandowskim i Kucharskim jest naprawdę duży. W grę wchodziły również ogromne pieniądze, bo jak ujawnił niemiecki "Der Spiegel", piłkarz miał oszukiwać niemiecką skarbówkę, o czym doniósł sam Kucharski domagając się jednocześnie 39 milionów złotych.

Cezary Kucharski usłyszał ZARZUTY! Wydał MILIONY, żeby nie siedzieć

We wtorek natomiast sprawy przybrały niespodziewany zwrot akcji. Prokuratura Regionalna w Warszawie poinformowała, że Kucharski został zatrzymany, a powodem tego miało być kierowanie gróźb karalnych pod adresem reprezentanta Polski i żądanie 20 milionów w zamian za milczenie. Agent w środę usłyszał zarzuty, a do całej sprawy odniósł się adwokat Lewandowskiego.

Tak Kucharski GROZIŁ Robertowi Lewandowskiemu?! "Tyle jest warty spokój..."

- Podchodzimy do tego bardzo spokojnie, bo mówimy o trudnych i bardzo przykrych zdarzeniach dla pana Roberta Lewandowskiego i jego rodziny. Składając zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa, zakładaliśmy, że tak pewnie się stanie, bo materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że mamy do czynienia z przestępstwem. Mówiłem już, że dowody te są wręcz porażające - powiedział w rozmowie z portalem onet.pl mecenas Tomasz Siemiątkowski.

SPECJALNA OCHRONA dla Robrta Lewandowskiego i jego żony! Chodzi o spór z Cezarym Kucharskim

Adwokat wyjawił również, że po opublikowani przez "Der Spiegel" informacji o rzekomym oszukiwaniu urzędu skarbowego w Niemczech, wysłał list do redakcji. - Była to poufna i profesjonalna korespondencja. Uznałem, ze sprawa wygląda na tyle poważnie, iż powinienem zasygnalizować to szefowi prestiżowego niemieckiego tytułu. Bardzo grzecznie poprosiłem go również o weryfikację informacji, które wedle stanowiska pana Kucharskiego dotyczyły jednego z jego dziennikarzy, a zatem również tygodnika jako takiego. Pan redaktor nie był jednak uprzejmy skomunikować się ze mną, ani w żaden sposób odpowiedzieć na mój list. Podkreślam, że list ten nie miał charakteru otwartego, ani nie był materiałem informacyjnym kierowanym do redakcji - wyjawił Siemiątkowski. Dodał jednocześnie, że mimo odpowiedzi na pytania niemieckich dziennikarzy, odpowiedzi udzielone przez osoby z grona Lewandowskiego, te nie pojawiły się w publikacji.

Najnowsze