Po raz pierwszy Ronaldo zerwał więzadła mając 23 lata, a więc w wieku Arka. Zdarzyło się to 21 listopada 1999 r, w ligowym meczu Inter - Lecce. Rehabilitacja trwała niecałe pięć miesięcy, "El Fenomeno" wrócił na murawę 12 kwietnia 2000 r. i zaledwie po 7 min od wejścia na boisko zerwał więzadła w tym samym, prawym, kolanie!
Wielu wieszczyło wówczas jego koniec, kolejna rehabilitacja trwała aż rok, ale potem autor 62 goli dla reprezentacji Brazylii wrócił w wielkim stylu. W 2002 r. poprowadził Brazylię do mistrzostwa świata na boiskach Korei i Japonii, i został królem strzelców z ośmioma bramkami! W finale, w którym Brazylia pokonała 2:0 Niemcy, zdobył obie bramki i został wybrany w tamtym roku na najlepszego piłkarza świata. Potem przeszedł do AC Milan i. w 2008 r. po raz trzeci zerwał więzadła! Tym razem w lewym kolanie. Mimo to grał jeszcze w Brazylii, do 2011 r. i zakończył karierę w wieku 35 lat. Strzelił prawie 500 bramek, większość już po wyleczeniu dwóch ciężkich urazów.
Tak się składa, że Milik też wróci do gry przed mundialem, jak wtedy Ronaldo. Oby i dalsza część kariery Polaka była taka jak brazylijskiego fenomenu.
Zobacz: Polska zagra nietypowy sparing? Rywalami... dwaj giganci Bundesligi!
Przeczytaj: Brak biletów na mecz Polska - Czarnogóra. Zapowiada się komlet na PGE Narodowym
Sprawdź: Robert Lewandowski i inni reprezentanci wspierają Arka Milika po operacji [ZDJĘCIA]