Grzegorz Krychowiak dla "Super Expressu": Moja żona może być wzorem dla Polek | Futbologia

Grzegorz i Celia Krychowiakowie
Autor: Instagram Grzegorz i Celia Krychowiakowie

Drugiego takiego piłkarza jak Grzegorz Krychowiak (30 l.) to ze świecą szukać. Nie dość, że wyśmienity na boisku, to świetnie daje sobie radę poza nim. Reprezentant Polski nie boi się inwestować w biznesy, w których pomaga mu piękna żona Celia (28 l.). Wywiad z pomocnikiem Lokomotiwu Moskwa Grzegorzem Krychowiakiem w najnowszej Futbologii.

„Super Express” - Jesteś piłkarzem zapracowanym i o wielu zainteresowaniach: podróże, salon mody Balamonte oraz firma Podioom. Ostatnio odbyła się premiera nowego produktu firmy Podioom dla trenerów personalnych, jakim jest ubezpieczenie OC wdrożone wspólnie z firmą ubezpieczeniową TU Europa. Czy przy tak wielu zajęciach, po skończeniu zawodowej kariery piłkarskiej widzisz się nadal w pracy z piłką?

Grzegorz Krychowiak: - Całe życie grałem w piłkę nożną. Uprawiam ten sport, który kocham, który dał mi bardzo wiele. Ciężko mi powiedzieć, co będę robił. Czy nie będzie mi zwyczajnie brakowało piłki. Może będę chciał zostać w futbolu? Wcześniej najdłuższy okres, kiedy nie uprawiałem tego sportu to był miesiąc, a teraz dwa miesiące po koronawirusie. Oczywiście, skupiam się na piłce nożnej, bo to jest dla mnie najważniejsze, ale staram się również robić inne rzeczy, bo mam na nie czas.

- Wsparcie żony, Celii, jest przy biznesach bardzo przydatne?

- Dla kariery piłkarza dwa momenty w życiu są kluczowe: ten w którym poznaje żonę i kiedy ma dzieci. Jak trafi na inteligentną kobietę, która rozumie piłkę nożną, to pomoże zrobić jeszcze większą karierę. Zdanie Celii jest dla mnie oczywiście bardzo ważne, również w kwestiach biznesowych.

ZJAWISKOWA narzeczona Milika ma duże zmartwienie. Wszystko przez swojego ukochanego

- Skoczkowie narciarscy mówią z przymrużeniem oka, że po ślubie skaczą o pięć metrów krócej. Jak to jest u piłkarzy?

- Ożeniłem się i nie odczuwam żadnej różnicy. Często ludzie zadają mi pytanie: jak jest po ślubie? Normalnie, wszystko jest ok (śmiech).

- Ostatnio zaprezentowałeś zdjęcie Celii w nowym garniturze dla kobiet. Twoja żona może być wzorem dla Polek pod względem stylu ubierania się?

- Może być i jeśli tak się stanie, to sprawi mi to ogromną przyjemność. Kocha modę, jest to coś, co sprawia jej ogromną przyjemność. Teraz może to połączyć z biznesem. Robi kreacje, pokazuje ludziom, jak można wyglądać w garniturze. Jeżeli ktoś to doceni i mu się spodoba, będę się bardzo cieszył.

Gwiazdor planuje wziąć ślub ze swoją SIOSTRĄ! Ona przyjęła już jego oświadczyny

Grzegorz Krychowiak: Celia może być wzorem dla Polek. Futbologia Przemka Ofiary

- Jak się czujesz, kiedy zobaczysz kogoś, kto ubierze się w zaproponowany przez ciebie strój?

- Wow, ogromna przyjemność! Od czasu do czasu dostaję z salonów zdjęcia klientów, którzy wybrali moją kreację i sprawia mi to ogromną radość. To, że klienci stawiają na to, co im zaproponowałem, a przede wszystkim fakt, że mi zaufali.

Lech przed ciężkim zadaniem. Piast znów będzie chciał sprawić niespodziankę. Rywale polskich klubów w II rundzie LE

- Często zdarza się, że osobiście modyfikujesz strój klienta pisząc, że np. marynarka powinna być inna czy mankiet w innym stylu?

- Tak. Bo uważam, że detale są najważniejsze. Tak jak w piłce i we wszystkim w życiu. Jeżeli coś mi nie odpowiada, albo uważam, że coś można by zmienić, to staram się mówić. Oczywiście, najważniejsze, żeby klient czuł się w tym dobrze. Jestem osobą, która stara się pokazywać, jak można połączyć kroje, kolory, tkaniny.

- A i tak czasem pojawi się pojawią się kpiny w stylu: „ten Krychowiak znowu się odstawił”. Denerwuje cię to?

- Śmiech zawsze będzie, krytyka też. Zawsze znajdzie się jakaś grupa ludzi, którym to nie będzie odpowiadało. Trzeba to zaakceptować i już.

Nenad Bjelica, były trener Lecha, dla SE: Damian Kądzior dostał to, na co zasłużył

- Pandemia koronawirusa trochę torpeduje twoją pasję podróżniczą. Dużo planów musiałeś odłożyć?

- W czerwcu praktycznie nie mieliśmy wakacji, było tylko 5 dni przerwy, więc zostałem w Rosji, bo stwierdziłem, że nie będę podejmował ryzyka, gdziekolwiek wyjeżdżając. Poza tym loty były ograniczone, były tylko 3-4 kierunki gdzie można było polecieć z Rosji. Stwierdziłem, że to najlepszy moment, żeby zwiedzić Rosję, zobaczyć ten ogromny i piękny kraj. Na razie więc nie odczuwam, że jest gorzej, mam dużo do zobaczenia w samej Rosji i będę z tego korzystał.

- Twoje największe podróżnicze marzenie?

- Nie lubię mówić o podróżach jako marzeniach. To życiowe cele, przyjemność. Ale wiem, że to nie jest ani łatwe, ani tanie.

Piotr Zieliński zadecydował o swojej przyszłości! Zarobi KILKANAŚCIE MILIONÓW rocznie

- Ty sobie możesz na to pozwolić.

- Zdaję sobie z tego sprawę. Pewna Chinka powiedziała mi kiedyś ciekawe zdanie. Chińczycy są wszędzie, podróżują po całym świecie. I ona powiedziała mi: „Podróże? To nie jest dla mnie marzenie. To cel, który chcę zrealizować”. Zdaję sobie sprawę z sytuacji ludzi. Rodzina, żona, dzieci są, nie ma się co oszukiwać, problemem, żeby podróżować. Ale da się to zrealizować.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze