Kamil Glik dotknięty skutkami pandemii koronawirusa. Straci duże pieniądze

2020-03-23 19:57 DaO
Kamil Glik
Autor: East News Kamil Glik

Skutki pandemii koronawirusa odczuje każdy z nas, nawet jeśli szczęśliwie uniknie zakażenia wirusem, który swój początek miał w Chinach. Bo pandemia dotyka również gospodarkę, którą czeka ogromny kryzys. Doskonale wiedzą to w klubach piłkarskich. Straty mogą być liczone w miliardach. Doskonale wiedzą to również w AS Monaco, które obniżyło pensje swoim zawodnikom.

Tak ogromnego kryzysu w świecie sportu nie było od wielu lat. Z powodu pandemii koronawirusa wszystkie najważniejsze rozgrywki w Europie stanęły i na razie nie wiadomo, czy obecny sezon uda się w ogóle dokończyć. A to oznaczałoby kolosalne straty finansowe, które szłyby nawet w miliardy euro. Dlatego kluby starają się ratować jak mogą.

Messi bije na głowę Ronaldo. Argentyńczyk najlepiej zarabiającym piłkarzem na świecie

Jak informuje "Przegląd Sportowy" AS Monaco zdecydowało się wysłać swoich zawodników na tak zwane częściowe bezrobocie. To z kolei ma przełożenie na pensje zawodników. Kamil Glik i koledzy będą zarabiać o 16 procent mniej niż dotychczas. Według niektórych źródeł reprezentant Polski zarabia około 300 tysięcy euro miesięcznie, co przy obniżce pensji sprawia, że straci ok. 48 tys. euro. Co daje blisko ćwierć miliona złotych.

PRZERAŻAJĄCE słowa piłkarza z koronawirusem. Mówi o wielkim CIERPIENIU

Co prawda państwo oferuje pomoc osobom dotkniętym częściowym bezrobociem w postaci dopłaty w wysokości do 5,4 tys. miesięcznie, ale taka rekompensata jest niewielkim pocieszeniem dla najlepiej zarabiających piłkarzy. Wcześniej takie rozwiązania wprowadziły już inne kluby z Ligue 1, która podobnie jak inne ligi, zostały mocno dotknięte skutkami pandemii koronawirusa.