Legendarny trener wygarnął Paulo Sousie. Brutalny atak, nie miał zahamowań

2022-01-17 7:45
Paulo Sousa
Autor: AP PHOTO Paulo Sousa

Paulo Sousa opuścił Polskę jakiś czas temu, ale piłkarska reprezentacja wciąż nie ma trenera. Zachowanie Portugalczyka zostanie zapamiętane na lata, a jego dezercja przeszła do historii. Błyskawicznie stał się on jedną z najbardziej znienawidzonych osób w całym kraju. Zdradzeni poczuli się wszyscy – piłkarze, działacze, kibice, eksperci. Nic dziwnego, że nie brakuje mocnych słów w kierunku portugalskiego trenera, a brutalnie odniósł się do niego m.in. Antoni Piechniczek!

Sousa nie miał najlepszej prasy, gdyż pod jego wodzą Biało-Czerwoni wygrali jedynie z Andorą, Albanią i San Marino. Już po nieudanym Euro 2020 głośno dyskutowano o rozstaniu się z 51-latkiem, jednak PZPN powierzył mu misję awansu do mistrzostw świata w Katarze. Eliminacyjna rywalizacja z Anglią okazała się zbyt trudna, ale Polska trafiła do baraży, choć porażka w ostatnim meczu z Węgrami (1:2) znacznie skomplikowała tę ścieżkę. Wydawało się, że Polacy wywalczą rozstawienie i będą gospodarzami baraży, ale były selekcjoner zszokował wszystkich swoim podejściem do starcia z Madziarami. W kraju rozpętała się burza, ale Cezary Kulesza zapewnił Sousę o zaufaniu i wsparł go przed marcowymi eliminacjami. W związku z tym nikt nie wyobrażał sobie zmiany na stanowisku trenera, ale tę wywalczył sam szkoleniowiec. Dał się skusić brazylijskiemu Flamengo, a reale okazały się cenniejsze od złotówek. O wszystkim poinformował w świąteczną niedzielę, 26 grudnia, i natychmiast stał się wrogiem publicznym numer jeden.

Maciej Rybus wygadał się na temat nowego selekcjonera? Powiedział o szczegółach, wszystko ma wyjść na jaw niebawem

Paulo Sousa zarabiał w Polsce miliony, ale i tak było mu mało:

Piechniczek zmasakrował Sousę

Rola selekcjonera wielomilionowego kraju z realną szansą na mundial okazała się dla Sousy bezwartościowa. W Polsce wprost mówiono o zdradzie i dezercji, tym bardziej, że o planach trenera nie wiedzieli nawet piłkarze. Jest to niewyobrażalne zachowanie dla innych szkoleniowców, a zwłaszcza tak doświadczonych, jak Antoni Piechniczek. 79-latek prowadził reprezentację podczas MŚ 1982 i 1986, a na pierwszym z tych mundiali wywalczył medal. Kibice wciąż marzą o nawiązaniu do tego wspaniałego sukcesu, ale legendarny trener mocno podważył strategię PZPN, przy czym ostro zaatakował Sousę.

Tajemniczy wpis Zbigniewa Bońka wywołał lawinę! Internauci nie mają wątpliwości, chodzi o trenera reprezentacji Polski

- Jak my możemy brać na tę funkcję ciecia, który ma aspiracje zarabiać dwa miliony euro rocznie? Przecież w Polsce takiej pensji nie ma nikt inny! Selekcjoner to jedna z najważniejszych osób w państwie. Dlaczego więc tak ważną rolę powierza się komuś z zagranicy? Sami sobie robimy w ten sposób krzywdę. Trzeba to wprost wyartykułować. Sousa uciekł ze strachu przed odpowiedzialnością. Bał się meczu na Łużnikach! O Sousie mówię wprost, bo takiej postawy nauczyło mnie życie – stwierdził dla TVP Sport Piechniczek.

Sonda
Czy Paulo Sousa był dobrym trenerem reprezentacji Polski?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze