Rosjanie uparli się na Grzegorza Krychowiaka. Może ucierpieć na tym reprezentacja, Polak wyrwie się z kajdanów?

2022-05-17 20:38
Grzegorz Krychowiak
Autor: Cyfra Sport Grzegorz Krychowiak

Grzegorz Krychowiak znalazł się w naprawdę trudnej sytuacji. We wtorek (17 maja) zakończył się sezon ligi greckiej, a to oznacza, że wygasa jego umowa z AEK Ateny. "Krycha" otrzymał powołanie na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski, jednak otrzymał też wezwanie do Krasnodaru. Rosyjski klub stanowczo ustalił termin powrotu Polaka, na czym może ucierpieć kadra. Wciąż tli się jednak światełko w tunelu, że środkowy pomocnik rozwiąże kontrakt z Rosjanami.

Wojna w Ukrainie trwa już niemal trzy miesiące i w dalszym ciągu zbiera śmiertelne żniwo. Tuż po jej wybuchu świat brzydził się rosyjskim atakiem, a na kraj agresora nałożono sankcje. Kary wyznaczyła m.in. FIFA, która zawiesiła Rosję w strukturach i umożliwiła zagranicznym piłkarzom wyjazd z tego państwa. Wielu z nich skorzystało z takiej opcji, a niemal od początku zamieszania głośno mówiło się o Grzegorzu Krychowiaku. Reprezentant Polski miał być jednym z liderów buntu przeciwko rosyjskiemu klubowi, jednak ostatecznie nie rozwiązał kontraktu, a wykorzystał opcję wypożyczenia. W marcu przeniósł się do AEK Ateny, gdzie dokończył sezon. Szybko stał się czołową postacią drużyny, jednak ateńczycy rozczarowali. W lidze zajęli 5. miejsce i nie awansowali do europejskich pucharów, co było ich celem. Koniec sezonu oznacza też koniec kontraktu z Krychowiakiem, o którym doskonale pamiętają w Krasnodarze. Polak dostał już wezwanie do powrotu!

Czesław Michniewicz o transferze Roberta Lewandowskiego do Barcelony. Powiedział, co tak naprawdę myśli

Przed zgrupowaniem reprezentacji Robert Lewandowski ładuje akumulatory wraz z piękną Anną w Turcji

Rosjanie uparli się na Krychowiaka. Ucierpi na tym reprezentacja?

17 maja Krychowiak jednocześnie zakończył sezon w Grecji i oficjalnie został powołany na najbliższe zgrupowanie reprezentacji. Czesław Michniewicz oficjalnie ogłosił kadrę na czerwcowe mecze Ligi Narodów i oczywiście nie pominął jednego z liderów drużyny. Problem w tym, że sytuacja kontraktowa 32-latka jest skomplikowana, a na ten moment musi on wrócić do Krasnodaru. Selekcjoner przyznał, że taka decyzja wpływa na plany reprezentacji Polski!

Zbigniew Boniek zaczepił Cezarego Kuleszę. Bolesny odzew, wypomniano mu przeszłość

Sonda
Czy reprezentacja Polski wyjdzie z grupy na mistrzostwach świata?

- "Krycha" dostał informację z Krasnodaru, że musi wrócić do Rosji już tydzień po meczu z Belgią, z którą gramy we wtorek 14 czerwca. Grzesiek musi być w poniedziałek 20 czerwca w klubie. Rozmawialiśmy o tym, że przydałby się mu choć tydzień urlopu. Musimy o to zadbać, szczególnie, że w perspektywie mamy mistrzostwa świata. Niewykluczone jest, że jeśli te założenia się nie zmienią to po meczu z Holandią [11 czerwca - przyp. red.] opuści zgrupowanie - opowiedział Michniewicz na spotkaniu z dziennikarzami, cytowany przez TVP Sport. Sytuacja na linii Rosja - Ukraina nie uległa zmianie, więc trudno oczekiwać, by były piłkarz m.in. Sevilli i PSG chciał wracać do Rosji. Na szczęście nie jest to jeszcze przesądzone!

Takie były ustalenia, ale to może ulec jeszcze zmianie, jeśli będzie miał nowy klub. Możliwe jest, że rozwiąże kontrakt z FK Krasnodar. Sebastianowi [Szymańskiemu, piłkarz Dynama Moskwa - przyp. red.] nikt na to nie pozwoli, ale w przypadku zawodnika w wieku Krychowiaka może się to wydarzyć - dodał selekcjoner reprezentacji Polski.

Jan Tomaszewski: Kibice mają dość Lewandowskiego!
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze