Przed meczem reprezentacji Polski U17 z Francją w Ząbkach wiadomo było jedno - obie ekipy mogły spokojnie podejść do rywalizacji, ponieważ już wcześniej zapewniły sobie awans do Elite Round eliminacji mistrzostw Europy w swojej kategorii wiekowej. Biało-czerwoni wygrali z Finlandią 2:1 i Luksemburgiem 7:3. Dlatego też spotkanie z "Trójkolorowymi" miało być przede wszystkim frajdą dla piłkarskich fanów w Ząbkach.
W środę lepiej poradzili sobie młodzi zawodnicy z Francji. Wygrali oni na Dozbud Arenie 3:1, otwierając wynik już w 9. minucie za sprawą trafienia Adila Aouchiche'a. Tuż po przerwie cieszyli się nasi reprezentanci. Do własnej bramki piłkę zapakował Nianzou Kouassi. Niestety, końcówka należała do rywali. Najpierw samobójczego gola strzelił Jakub Niewiadomski, a później wynik ustalił syn Zinedine'a Zidane'a - Theo.
Francja zajęła więc pierwsze miejsce w grupie eliminacyjnej, a Polska - drugie. W Elite Round spotkania toczyć się będą w ośmiu grupach. Awans wywalczą zwycięzcy i siedem ekip z drugich miejsc. Finałowy turniej zostanie rozegrany w maju przyszłego roku w Irlandii.