SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna ekstraklasa Artur Jędrzejczyk najlepiej opłacanym piłkarzem Ekstraklasy. Ile zarobi w Legii?

Artur Jędrzejczyk najlepiej opłacanym piłkarzem Ekstraklasy. Ile zarobi w Legii?

15.01.2017, godz. 12:57
Artur Jędrzejczyk
foto: EAST NEWS

Artur Jędrzejczyk ponownie wrócił do Legii Warszawa, lecz tym razem na zasadzie transferu definitywnego. Wiosną ma pomóc w tym, aby drużyna Jacka Magiery obroniła wywalczone przed rokiem mistrzostwo Polski i ponownie stanęła w walce o awans do Ligi Mistrzów. Jednak według informacji dziennikarza Polsatu Sport reprezentant kraju nie będzie mógł narzekać na zarobki przy Łazienkowskiej, ponieważ okazuje się, że będzie najlepiej zarabiającym piłkarzem w historii Ekstraklasy.

 

Artur Jędrzejczyk w zeszłym tygodniu pojawił się w Warszawie, gdzie przeszedł testy medyczne, po których podpisał czteroletni kontrakt z Legią. Stołeczny zespół zapłacił za kadrowicza Adama Nawałki około miliona euro, lecz ta kwota nie robi na nikim specjalnego wrażenia jeśli weźmiemy pod uwagę jego zarobki w drużynie mistrza Polski. A te zdaniem dziennikarza Polsatu Sport Romana Kołtonia będą wynosiły uwaga 800 tysięcy euro rocznie. Jednak to nie wszystko, ponieważ do tego dochodzą jeszcze różnego rodzaju bonusy i premie. Tym samym zostanie najlepiej opłacanym zawodnikiem w historii Ekstraklasy.

Do tej pory numerem jeden na liście płac był jego kolega z Legii, Vadis Odjidja-Ofoe, który według "Przeglądu Sportowego" inkasuje 600 tys. euro rocznie. Dla popularnego "Jędzy" to trzecie podejście do Legii. Pierwszy raz trafił na Łazienkowską w 2006 roku i siedem lat później trafił do Krasnodaru. W rundzie wiosennej sezonu 2015/16 występował przy Łazienkowskiej w ramach wypożyczenia i rozegrał 16 spotkań, w których strzelił jednego gola przyczyniając się do zdobycia mistrzostwa oraz Pucharu Polski. Latem wrócił do Rosji, ale po udanym występie podczas Euro 2016 dostał propozycję gry w Girondins Bordeaux, lecz odmówił. Teraz ma pomóc w obronie mistrzostwa Polski.

autor: Paweł Nowakowski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: