SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna liga europejska Lech Poznań robi biznes na kibicach. Chcesz obejrzeć mecz, to płać za PPV

Lech Poznań robi biznes na kibicach. Chcesz obejrzeć mecz, to płać za PPV

19.07.2017, godz. 14:37
Christian Gytkjaer, Lech Poznań
Christian Gytkjaer, napastnik Lecha Poznań w meczu z Sandecją Nowy Sącz. foto: CYFRA SPORT

Tego to się nie spodziewaliśmy. Wydawało nam się, że klubowe telewizje są tworzone przede wszystkim dla kibiców, by mogli za darmo sprawdzać kulisy pracy swoich pupili, a czasami także śledzić na żywo ich mecze. Lech Poznań postanowił na zainteresowaniu fanów dodatkowo zarobić. Telewizja "Kolejorza" przeprowadzi transmisję z rewanżowego spotkania II rundy eliminacji Ligi Europy z Haugesund, ale... w usłudze PPV (pay-per-view).

Po pierwszym meczu z Haugesund Lech Poznań wciąż ma szanse na awans do III rundy eliminacji Ligi Europy. Choć w Norwegii "Kolejorz" przegrywał już 0:3, to w końcówce zdołał zdobyć dwie bramki i jeśli wygra przy Bułgarskiej minimalnie 1:0, to wywalczy promocję do kolejnej fazy. U siebie lechici mogą liczyć jak zawsze na wsparcie wiernych kibiców. Niektórzy jednak, z racji tego, że mecz rozegrany będzie w środku tygodnia, siłą rzeczy nie pojawią się na stadionie. Liczyli na to, że klub wyciągnie do nich pomocną dłoń, jak w przypadku spotkania na wyjeździe, i udostępni na stronie swojej telewizji darmową transmisję. Mogą więc poczuć się nieco zawiedzeni.

El. Ligi Europy: Trudne losowanie polskich klubów. Jagiellonia trafiła na greckiego giganta

Lech zdecydował, że stream w Internecie rzeczywiście będzie, ale... płatny! Za spotkanie w zaledwie II rundzie fazy eliminacyjnej Ligi Europy trzeba zapłacić 9,90 zł. - Jesteśmy pierwszym w Polsce klubem piłkarskim, który ma takie możliwości technologiczne i w swojej telewizji zastosuje usługę PPV. Dzięki temu możemy przede wszystkim docenić tych kibiców, którzy przychodzą na Bułgarską i kibicują Lechowi, ale też zapewniamy wygodny dostęp do naszych meczów tym, którzy z różnych przyczyn na INEA Stadionie się nie pojawią. To dla nas bardzo ważne, zwłaszcza że ogólnopolskie stacje nie były zainteresowane transmisją naszego spotkania o godzinie 20:00 - powiedział Sebastian Starczewski, dyrektor marketingu klubu z Poznania, cytowany przez oficjalną stronę klubową.

Lech Poznań szuka „darmowych frajerów”? Proponuje bezpłatny staż

Nas do końca nie przekonuje to tłumaczenie. Lech powinien bowiem dbać także o swoich kibiców, którzy ciężko pracują, by móc w weekend pozwolić sobie na kupno biletu, a także tych z innych okolic Polski, nie mających po prostu możliwości pojawienia się w Poznaniu w czwartek. Klubowa kasa z pewnością mocno nie ucierpiałaby na darmowej transmisji. Co więcej, jeśli "Kolejorz" awansuje dalej, to kolejne mecze również będą dostępne w usłudze PPV za 14,90 zł.

Źródło: X-NEWS
autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: