SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna polacy za granicą Krychowiak odszedł z Sevilli, bo nie chciał go trener?! Zaskakujące słowa działacza

Krychowiak odszedł z Sevilli, bo nie chciał go trener?! Zaskakujące słowa działacza

24.01.2017, godz. 17:24
Grzegorz Krychowiak, PSG
foto: EAST NEWS

Gdy Grzegorz Krychowiak grał w Sevilli, zachwycały się nim najsilniejsze drużyny w Europie. Gdy przeszedł do Paris Saint-Germain zaczęto mu wytykać, że piłka "parzy go w stopy". Czy Polak faktycznie nie potrafi prowadzić gry? Monchi, dyrektor sportowy Sevilli stwierdził, że właśnie dlatego pozbył się go nowy trener.

Latem Sevilla zmieniła trenerów. Unai Emery przeniósł się do Paryża, gdzie zabrał ze sobą Krychowiaka, a w Andaluzji zaczął rządzić Jorge Sampaoli. Wtedy wydawało się, że polski pomocnik jest niezastąpiony w hiszpańskiej drużynie, która sprzedała go tylko dlatego, że mistrzowie Francji przedstawili ofertę nie do odrzucenia. Okazuje się jednak, że Sampaoli wcale nie chciał pracować z Krychowiakiem.

Dyrektor sportowy Sevilli Monchi, który od lat jest odpowiedzialny za transfery w klubie, udzielił wywiadu hiszpańskiej stacji telewizyjnej beIN Sports. Wyjawił, dlaczego postanowiono sprzedać Krychowiaka. – Kiedy do Sevilli przyszedł Jorge Sampaoli, powiedział nam, że Steven N'Zonzi będzie jego defensywnym pomocnikiem. Argentyńczyk od razu dał nam do wiadomości, że nie chce kogoś takiego jak Krychowiak, bo potrzebuje zawodnika dobrze czującego się z piłką przy nodze – powiedział Monchi (wypowiedź tłumaczona przez Jakuba Kręcidło z "Przeglądu Sportowego").

Za nieumiejętne operowanie piłką Krychowiakowi dostaje się we Francji. Eksperci twierdzą, że aby występować w wyjściowym składzie takiego klubu jak PSG, nie wystarczy umiejętna gra w odbiorze, z której Polak słynął w Sevilli. Pomocnicy ekipy mistrza Francji, tacy jak Verratti czy Matuidi, świetnie rozgrywają akcje. Dopóki "Krycha" nie poprawi się w tym elemencie, nie wstanie z ławki rezerwowych.

autor: Piotr Kupisz zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: