SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna polacy za granicą Ligue 1: Występy Polaków. Rybus z asystą, Glik z wpadką. Jak wypadła reszta?

Ligue 1: Występy Polaków. Rybus z asystą, Glik z wpadką. Jak wypadła reszta?

22.09.2016, godz. 09:14
Maciej Rybus
Maciej Rybus foto: EAST NEWS

W Ligue 1 zrobiła się moda na Polaków! W szóstej kolejce ligowej grało łącznie pięciu naszych piłkarzy, z czego aż czterech rozpoczynało swoje mecze w wyjściowych składach! Maciej Rybus zaliczył pierwszą asystę, a Kamil Glik miał nieudane spotkanie z Mario Balotellim. Jak spisali się pozostali reprezentanci Polski?

Olympique Lyon Macieja Rybusa powoli wchodzi już na wysokie obroty. Było to widać choćby w spotkaniu Ligi Mistrzów z Dinamem Zagrzeb, wygranym 3:0. Polski skrzydłowy został wybrany piłkarzem tamtego spotkania. Swoją dobrą formę przeniósł do Ligue 1. Jego Lyon, choć rozpoczął od 0:1, z łatwością ograł Montpellier 5:1. Przy drugim trafieniu Rybus zaliczył asystę po dokładnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego! Zszedł z boiska w 71. minucie.

Kamil Glik nie miał udanego dnia w pracy. Jego AS Monaco zaliczyło pierwszą, bolesną wpadkę w nowym sezonie. Seria zwycięstw zakończyła się na Mario Balotellim, który odkąd trafił do Nicei, nie może przestać strzelać! Tym razem dołożył dwa trafienia, a obrona dowodzona przez Glika nie miała recepty na Włocha i jego kolegów. Ostatecznie Monaco przegrało 0:4, spadając na trzecie miejsce w tabeli Ligue 1. Pierwsza jest... Nicea! Jeśli "SuperMario" dalej będzie tak grał, być może załatwi drużynie europejskie puchary?

W szóstej kolejce ligi francuskiej w pierwszych składach swoich drużyn grali także Igor Lewczuk oraz Mariusz Stępiński. Jeśli chodzi o tego pierwszego, stopera reprezentacji Polski, to rozegrał 90 minut i pomógł Bordeaux zachować czyste konto (3:0 z Metz). Stępiński również rozegrał spotkanie w pełnym wymiarze, lecz jego Nantes bezbramkowo zremisowało z Saint-Etienne. Z ławki w meczu Rennes - Marsylia pojawił się także Grosicki. Więcej o jego występie TUTAJ.

autor: Piotr Kupisz zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: