Kibice piłki nożnej w Polsce od kilku tygodni mieli zapisaną datę 29 maja. Już jakiś czas temu ogłoszono, że właśnie tego dnia Michał Probierz poda szeroką kadrę na Euro 2024. Na jego liście znalazło się 29 nazwisk, z których przed turniejem selekcjoner reprezentacji Polski wybierze 26-osobowy skład. Decyzja UEFA o rozszerzeniu kadr z 23 piłkarzy do 26 ułatwia selekcję, ale mimo to nie powstrzymała emocji kibiców. Ci na gorąco komentowali powołania Probierza.
Internet żyje powołaniami Probierza na Euro 2024
Michał Probierz zaskoczył wszystkich, bowiem ogłosił, że kadra zostanie podana w środę o godzinie 19:00, a tymczasem oficjalne powołania pojawiły się na profilu Łączy nas piłka na portalu X już przed godziną 12! Fani nie mogli mówić o dużym zaskoczeniu względem tego, co udało się ustalić wcześniej dziennikarzom - w kadrze pojawił się m.in. Oliwier Zych, a zabrakło Matty'ego Casha. Absencja tego drugiego jest spowodowana urazem, choć fani podejrzewają, że zdecydowały inne kwestie, niż zdrowotne.
Fani, wiedząc już na pewno, jak wyglądają powołania, ruszyli do komentowania. Niektórzy cieszyli się, że Casha nie ma, inni wręcz odwrotnie i zastanawiali się, czy na pewno został wykluczony przez uraz. Dla części z nich zastanawiające jest powołanie m.in. Tarasa Romanczuka, a brak Marczuka czy nawet... Bogusza. "Gdzie Cash?", "Brak Casha to ponury żart", "Brak Bogusza to jakiś je**ny żart", "No i elegancko, na ten moment najlepsza możliwa kadra", "Nie mam większych zastrzeżeń, fajnie, że jest Urbański, ale trochę kłuje w oczy ten Romanczuk i zdecydowanie więcej kadrze mógłby dać Cash niż Bereszyński ale chcę wierzyć, że absencja jest rzeczywiście spowodowana kontuzją", "Gdzie Marczuk", "W sumie przy takiej ilości zawodników brakuje kogoś poza Marczukiem?" - czytamy w komentarzach.