Ireneusz Mamrot ma plan na Pogoń Szczecin. To zdecyduje o sukcesie Jagiellonii

2021-10-22 17:33
Ireneusz Mamrot, trener Jagiellonii Białystok
Autor: Cyfrasport Ireneusz Mamrot, trener Jagiellonii Białystok

Po jedenastu kolejkach Jagiellonia zajmuje w PKO BP Ekstraklasie siódmą pozycję. Klub z Podlasia notują serię trzech meczów bez porażki, w tym może pochwalić się dwoma wygranymi. Teraz przed ekipą z Białegostoku wyjazdowe starcie z Pogonią Szczecin. Trener Ireneusz Mamrot ma plan na trzecią drużynę poprzedniego sezonu. Czy ten element zadecyduje o sukcesie jego podopiecznych w meczu z Portowcami?

W ocenie trenera Jagiellonii Ireneusza Mamrota piłkarska ekstraklasa wchodzi w decydującą fazę rundy jesiennej i jego zespół musi zdobywać punkty, aby pozostać w walce o najwyższe pozycje. Po remisie u siebie z Radomiakiem, w sobotę białostoczanie zagrają w Szczecinie z Pogonią. - Pogoń to zespół, który chce dominować i mieć inicjatywę, z reguły więcej posiadają piłkę, utrzymują się przy niej i grają bardzo ofensywnie. To ekipa z grupy kandydatów do gry w o najwyższe cele. Ale nasze mecze są zawsze bardzo wyrównane - powiedział szkoleniowiec na konferencji prasowej poprzedzającej wyjazd do Szczecina.

Paulo Sousa zaskoczył Nicolę Zalewskiego. To, co się stało, wprowadziło w osłupienie wszystkich

Po jedenastu kolejkach ekstraklasy oba zespoły dzielą trzy punkty; szczecinianie zajmują czwarte, a Jagiellonia siódme miejsce. - Widać, że to zespół budowany w określonym celu i pod określony styl gry - dodał Mamrot. W jego ocenie, Jagiellonia musi odpowiedzieć na ten styl dłuższym utrzymywaniem się przy piłce i kreowaniem sytuacji. Zwrócił też uwagę na konieczność poprawy skuteczności przy stałych fragmentach gry, bo do tej pory w ten sposób strzeliła tylko jedną bramkę w tym sezonie. - To na pewno za mało, zespoły które są przed nami potrafią to skutecznie egzekwować - zaznaczył, zwracając uwagę na "jakość" dośrodkowań. Na pewno nie zagra w Szczecinie wahadłowy, Bośniak Bojan Nastic, który do momentu odniesienia kontuzji bardzo dobrze prezentował się w meczu z Radomiakiem i zaliczył asystę przy bramce Fedora Cernycha, oraz łotewski bramkarz Pavels Steinbors, który z urazem wrócił ze zgrupowania reprezentacji.

Jan Tomaszewski jednoznacznie ocenił młodego bramkarza Legii. Ważna opinia legendy

Sonda
Czy Jesus Imaz będzie królem strzelców Ekstraklasy?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze